Crusader
"Nie pytaj się siebie co dał Ci twój kraj, spytaj się siebie, co ja dałem swojemu krajowi"
2 obserwujących
16 notek
32k odsłony
543 odsłony

Ukraińska myśl geopolityczna

Wykop Skomentuj6


Zanim zaczniemy nasze rozważania na temat ukraińskiej myśli geopolitycznej zastanówmy się czym jest „Ukraina”. „Ukraina” oznacza kraj pograniczny. „Ukraina, to każda ziemia na kraju czyli na krańcu, u granicy, u kraju państwa położona” w Geografii historycznej ziem dawnej Polski - Zygmunt Gloger

Określenia „Ukrainy” użyto po raz pierwszy w roku 1590, w tytule konstytucji sejmowej według projektu Jana Zamoyskiego: „Porządek ze strony Niżowców i Ukrainy”. Określała ona tereny dwóch województw Korony: bracławskiego i kijowskiego, czyli od dolnego Dniestru do środkowego i dolnego Dniepru i dalej za wschodnim brzegiem Dniepru (Zadnieprze) w kierunku rzeki Doniec.

Więc tak naprawdę ani Podola, ani Wołynia, ani ziemi halicko-lwowskiej, ani tym bardziej ziemi  przemyskiej nigdy nie nazywano mianem „Ukrainy”. Faktem jest również to, że mieszkańcy tych ziem nigdy aż do XX w. nie nazywali się mianem Ukraińców. Określenie „narodu ukraińskiego” pojawiło się za sprawą M. Hruszewskiego, ukraińskiego wolnomularza, historyka, polityka i „wychowańca rosyjskiej szkoły antypolskiej”. Na terenie zaboru austriackiego sztuczne pojęcie narodu ukraińskiego wykorzystywały władze Habsburdzkie chcąc zneutralizować żywioł polski.

„Znikła już z prasy prastara Ruś, a zjawiła się hałaśliwa i niespokojna, jakaś neokozacka „Ukraina”, jako nomenklatura agitacyjna.” – pisał w 1922 Franciszek Rawita-Gawroński

Skoro poznaliśmy już etymologię pojęcia Ukrainy i Jeśli chcemy zrozumieć myślenie o otaczającym świecie, o polityce i stosunkach międzynarodowych przez współczesnych przedstawicieli narodu ukraińskiego musimy poznać źródła i fundament, na którym zbudowany jest ich tok myślenia.

Takim źródłem jest ukraińska myśl geopolityczna kształtowana w latach ’30 i ’40 XX w.. Jednym z przedstawicieli ukraińskiej myśli geopolitycznej był żyjący między 1900 r. a 1944 r. Jurij Łypa (https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Lypa-Jurij;3935501.html , https://kresy.pl/wydarzenia/ukraina-lokalne-wladze-uczcily-pamiec-ideologa-ukrainskiego-rasizmu/  ), lekarz, pisarz i geopolityk. W czasie rozkładu imperium rosyjskiego służył, jako ochotnik w armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. Po upadku tego tworu politycznego i wyjścia z internowania mieszkał w Polsce. Studia medyczne ukończył w Poznaniu w 1928 r.. Mieszkając w Polsce angażował się w życie społeczne i polityczne społeczności ukraińskiej w Polsce. Utrzymywał ścisłe kontakty w latach ’30 XX w. z organizacją ukraińskich nacjonalistów. W 1940 r w Warszawie utworzył ukraiński instytut czarnomorski, gdzie analizowano geopolityczne położenie przyszłej Ukrainy. W trakcie II wojny światowej związany z UPA. Był w kręgu zainteresowania III Rzeszy Niemieckiej. W 1943 Berlin zaproponował mu stanowisko premiera marionetkowego rządu ukraińskiego, którego nie przyjął. Jurij Łypa był twórcą koncepcji znanej pod nazwą „doktryny czarnomorskiej”. Sprzeciwiał się koncepcjom sojuszy Ukrainy z Rosją czy Niemcami czy Polską. Łypa uważał, że przyszła Ukraina powinna budować własny blok geopolityczny. Nie widział w nim Polski czy Rosji. W skład takiego bloku miała wejść Rumunia, Bułgaria, Jugosławia, Grecja, Turcja, Iran i kraje Kaukazu. Taki przyszły blok geopolityczny nazwano „Wspólnotą Czarnomorską”. Podobnie jak Eugeniusz Romer w przypadku Polski tak Łypa uważał, że sieć hydrograficzna konstytuuje Ukrainę. Większość ukraińskich rzek spływa z północy na południe do morza Czarnego, które uważał za oparcie gospodarczo polityczne przyszłego państwa. Główną osią hydrologiczną państwa mają być Dniestr, Dniepr, Don, Kubań i ich dorzeczy. Państwo miało się rozciągać od zachodniego wybrzeża Morza Czarnego po zachodnie wybrzeże Morza Kaspijskiego na wschodzie z obszarem Kaukazu i rosyjskim Dagestanem. Newralgicznym miejscem dla bezpieczeństwa przyszłej Ukrainy według Łypy jest południowe Polesie na Białorusi. Z tego powodu chcąc zabezpieczyć przyszłe państwo z tej strony rozważał nawet federację z Białorusią. Na południu kluczowym miejscem był Krym i jego strategiczne miejsce, które daje możliwość panowania na Morzu Czarnym. Ważnym elementem była kontrola nad Mołdawią i ujście Dniestru. Włączenie Iranu do bloku geopolitycznego dawałoby Ukrainie możliwość wyjścia na szerokie wody oceaniczne na południu przez zatokę perską. Jurij Łypa wszystkie swoje przemyślenia dotyczące swojej koncepcji zawarł w trzech swoich pracach, „Przeznaczenie Ukrainy” z 1938 r., „Doktryna czarnomorska” z 1940 r. i w „Podziale Rosji” z 1941 r.. Projekt Jurija Łypy był postrzegany, jako projekt przeciwstawny dla tzw. „Międzymorza”, którego teoretykami byli Polacy.

Kolejnym przedstawicielem ukraińskiej myśli geopolitycznej był Mikołaj Michnowski. Był prawnikiem, pracował, jako adwokat w Charkowie. Współorganizator Ukraińskiej Narodowej Partii (UNP) i twórcą jej ideowego programu.  Widząc słabość kulturową zamieszkujących ten obszar Europy Rusinów, którzy jak Czartoryscy, Wiśniowieccy czy Czetwertyńscy ulegli polonizacji lub jak ludzi pokroju Gogola, którzy szybko ulegli rusyfikacji postulował za utworzeniem niepodległej Ukrainy. Michnowski nie widział możliwości federacji przyszłości przyszłego państwa ukraińskiego z Rosją. Uważał, że Ukraina nie miałaby szans na równą pozycję w takim układzie. Michnowski zdawał sobie sprawę z bardzo niskiej samoświadomości narodowej Ukraińców, co za tym idzie wiedział, że wymagało to stworzenia i spopularyzowania programu politycznego. W swoich publikacjach popularyzuje ideę „samostijnej Ukrainy” w wymiarze politycznym i geopolitycznym. Nie konkretyzując wielokrotnie pisze o „jednej, jedynej, nierozdzielnej, wolnej, niepodległej Ukrainie od Karpat po Kaukaz”. Chcąc zachowania odrębności etnicznej w 1901 r. ogłosił „dziesięć przykazań” dla nowo wstępujących do UNP. Szczególnie drugi punkt powinien być dla nas ważny, ponieważ otwarcie mówi o wrogości do Polaków – (…) Wszyscy ludzie to twoi bracia, ale Moskale, Lachy i Madziarzy – to wrogowie naszego narodu(…). Program terytorialny Michnowskiego, w którym mówił o państwie od Karpat po Kaukaz nie zawierał konkretnych szczegółów, jednak zaczęto brać go dosłownie a nawet go modyfikowano do stanu: „od Sanu po Wołgę”, „od Tatr po Kaukaz”, „od Osturny (obecnie w granicach Słowacji) po Elbrus”, itd. Był twórcą hasła „Ukraina dla Ukraińców”, które w późniejszym czasie doprowadziło do rzezi wołyńskiej spowodowanej przez szowinistyczne bandy banderowskie. Ktoś może powiedzieć, że my Polacy też mamy swoje „Polska dla Polaków”. Jednak w polskiej myśli narodowej w przeciwieństwie do ukraińskiej narodowość jest inaczej postrzegana. My Polacy narodowość postrzegamy na fundamencie kultury a nie krwi. Z tego powodu Polakiem może być każdy, kto przyjmie polską kulturę i tradycję. Takim przykładem może być doktor Bawer Aondo-Akaa, uczestnik „Marszu Niepodległości” (http://prawy.pl/61445-prawdziwy-polak-bawer-aondo-akaa-doktor-murzyn-niepelnosprawny-prawicowiec-z-marszu-niepodleglosci/ ) czy wcześniej wymienione rodziny Czartoryskich czy Wiśniowieckich. Wszystkich, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej na ten temat zachęcam do posłuchania prof. Marka Chodakiewicza. Jednak powróćmy do omawianego tematu.

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale