6 obserwujących
187 notek
54k odsłony
  78   0

Ayoreo: Ostatni izolowani Indianie poza Amazonią

W regionie Chaco na pograniczu Boliwii i Paragwaju żyje blisko 150 członków ludu Ayoreo znajdujących się w dobrowolnej izolacji i nie utrzymujących kontaktów ze społeczeństwem narodowym. Kilka grup Indian Ayoreo to ostatni Indianie żyjący poza Amazonią, którzy nie utrzymują kontaktów ze społeczeństwem narodowym. Wśród znaków świadczących o ich obecności są dziury i znaki na drzewach; narzędzia i chaty; ślady stóp w pobliżu zbiorników wodnych oraz porzucone przedmioty. Zagraża im wylesienie, budowa dróg, wielkie pożary, a także przesuwanie granicy farm i hodowli bydła. „Oba kraje powinny wdrożyć konieczne środki służące zagwarantowaniu ochrony terytoriów tych ludów oraz ich przetrwaniu” – twierdzą Miguel Lovera i Leonardo Tamburini, którzy są osobiście zaangażowani w zabezpieczenie praw ludu Ayoreo.

Ayoreo to tradycyjnie lud myśliwych i zbieraczy, którego terytorium obejmuje obszar 30 milionów hektarów regionu Gran Chaco w Ameryce Południowej: północnego Chaco w Paragwaju i boliwijskiego Chaco pokrywającego się z departamentami Santa Cruz i Chiquitania. Ocenia się, że dotąd nawiązano kontakt z około 5000 członkami ludu Ayoreo w Paragwaju i Boliwii, którzy przyjęli osiadły tryb życia. Pozostała mniejszość to grupy żyjące w dobrowolnej izolacji, prowadzące koczowniczy tryb życia.

Większość członków ludu Ayoreo zostało brutalnie wypartych ze swojego tradycyjnego terytorium w drugiej połowie XX wieku. Aby przeżyć musieli przyjąć osiadły tryb życia. Pierwsze spotkanie między Ayoreo a ludnością napływową zostało zarejestrowane w 1711 i 1724 roku, kiedy Jezuici nawiązawszy kontakt z kilkoma grupami Ayoreo założyli misję San Ignacio de Zamucos. Powstanie jednak położyło kres temu przedsięwzięciu. Minęło ponad sto lat, zanim pojawiły się kolejne wieści o Ayoreo, kiedy to lokalna grupa Ayoreo Jnupegosode zbliżyła się do pracowników kolei Santa Cruz – Puerto Suárez w Boliwii. Jeszcze przed pierwszą połową XX wieku ludzie pracujący w firmach naftowych mieli kontakt z Ayoreo w paragwajskim Chaco. W latach 1960. rozpoczęto systematyczne poszukiwania Ayoreo. Projekt kontaktowania był prowadzony przez misjonarzy i posiadał szerokie poparcie rządowe. Doprowadziło to do skontaktowania kolejnych grup Ayoreo, a następnie ich przesiedlenia celem skoncentrowania w osadach misyjnych. Ostatni przypadek kontaktu i sedentaryzacji odizolowanych grup Indian Ayoreo w Paragwaju sięga roku 2004.

Obecność grup Ayoreo nie utrzymujących wciąż kontaktów ze społeczeństwem narodowym jest znana w obu krajach. W Boliwii informacje gromadzono metodycznie i systematycznie. W Paragwaju „Iniciativa Amotocoide” od 2002 roku prowadzi systematyczny monitoring izolowanych grup Indian. Na podstawie zeznań „osiadłych” Ayoreo i zapisów śladów ich obecności, Iniciativa Amotocoide oblicza, że istnieje co najmniej dziesięć małych grup (lub grup rodzinnych), żyjących oddzielnie i komunikujących się między sobą na północy i zachodzie paragwajskiego Chaco. Szacuje się, że łączna liczba koczowniczej populacji w tym regionie wynosi od 80 do 150 osób. Przynajmniej jedna z grup lokalnych Ayoreo należy do grupy Totobiegosode. Pozostałe nie zostały jeszcze zidentyfikowane.

W jaki sposób stwierdza się obecność grup nieskontaktowanych Indian? Najczęściej są to dziury pozostawione w drzewach po niedawnym zbiorze miodu; symbole klanów wyryte na korze drzew i kaktusach; narzędzia i chaty znalezione na polanach; oznaczenia ostrzegające inne grupy o obecności na danym obszarze; ślady stóp w pobliżu zbiorników wodnych i szlakach. Dowody pochodzące ze zeznań obejmują: obserwacje nagich osób trzymających broń i narzędzia; a także głosy i okrzyki słyszane z odległości. Jednym z najważniejszych świadectw są zeznania starszych członków ludu Ayoreo, którzy pamiętają krewnych, którzy nigdy nie opuścili okolicy i nie nawiązali kontaktów ze społeczeństwem narodowym.

Największym zagrożeniem dla Ayoreo nie utrzymujących kontaktów ze społeczeństwem narodowym, obok ryzyka immunologicznego związanego z nieodpowiedzialnymi próbami nawiązania z nimi kontaktu, pozostaje postęp w wylesianiu. Paragwajskie Chaco traci dziennie blisko 800 hektarów lasu, co w skali globalnej sytuuje je wśród terytoriów o najwyższym współczynniku wylesienia. „Tradycyjne terytorium Ayoreo jest bezpośrednio dotknięte tym ekobójstwem, a grupy żyjące w dobrowolnej izolacji pozostają najbardziej narażone” – piszą Lovera i Tamburini, którzy wśród innych poważnych zagrożeń wymieniają dodatkowo budowę dróg, handel narkotykami, grupy misyjne, górnictwo, odwierty naftowe i zmiany klimatyczne.

Państwo paragwajskie niestety, nie uznało wciąż formalnie istnienia izolowanych grup Indian, a co za tym idzie, nie prowadzi polityki publicznej nakierowanej na ich ochronę. Postęp wyzysku ekonomicznego przesuwającego się w kierunku ich terytoriów oznacza okupację obszarów istotnych dla przetrwania izolowanych grup Ayoreo. Agrobiznes jest obecnie głównym powodem wylesiania lasu Chaco – i w konsekwencji – niszczenia świata Ayoreo. Wraz z nieodwracalną utratą kolejnych leśnych domen i szlaków nomadycznych będą nasilały się ryzyka towarzyszące związane z przymusowymi wysiedleniami, przenoszeniem chorób, utratą suwerenności żywieniowej, śmiercią, niepożądanymi kontaktami, a także gwałtownymi spotkaniami skutkującymi ofiarami po obu stronach. Czasami izolowani Indianie bywają uznawani za intruzów gdy wchodzą na „prywatną własność”. Z uwagi na rosnący niedobór wody są zmuszeni podejmować ryzyko, podchodząc nocą pod rancza bydła, aby pozyskać wodę czy sól.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale