Johnny Pollack Johnny Pollack
84
BLOG

Palikot na pielgrzymkę!

Johnny Pollack Johnny Pollack Polityka Obserwuj notkę 22

 

     Jarosław Gowin nie jest zadowolony z faktu, że poseł Palikot ma zostać (został) członkiem pisowskiej komisji ds. Smoleńska. Jarosław Gowin wstydzi się swego partyjnego kolegi. No cóż Panie Gowin! Wstyd to słuszna reakcja. Ale jeśli ten pański wstyd jest szczery, powinien Pan coś z tym fantem zrobić! Np. wystąpić z wnioskiem o usunięcie Palikota z szeregów PO. Jeśli ten wniosek spotkałby się z odmową egzekutywy partyjnej, pozostałoby Panu, jako człowiekowi honoru ( w rozumieniu klasycznym, nie okrągłostołowym!), drugie wyjście. Opuszczenie szeregów Platformy. Ale ani jednego, ani drugiego rozwiązania dotąd Pan nie zastosował, a zatem niech Pan nie udaje cnotki!

    Tymczasem dwa tefałenowskie pajace, czyli Kupa Wojewódzki (tak, tak dobrze odczytaliście, w miejsce „b” wstawiamy „p”) oraz Szymon Majewski powinni obawiać się konkurencji ze strony wspomnianego wielbiciela „małpek” z Lublina. Wszak odstawiał dziś w sejmie widowisko niezgorsze od wygłupów Ędwarda  Ąckiego.  A tłumek usłużnych dziennikarzyn latał za nim z kamerami i mikrofonami zachęcając do działań i zaczepiając innych posłów. Merdali przy tym ogonkami tak fikuśnie, że najlepsze określenie na nich to sfora. Palikot natomiast ani przez chwilę nie odniósł się do kwestii stanu zdrowia prezydenta – elekta. Zresztą żaden (żadna) z dziennikarzyn nie zadała mu pytania z tym związanego.

    Posłowie PiS – u od dawna zastanawiają się jakie haki ma Palikot na Tuska, że ten go utrzymuje przy platformerskiej wizji i fonii. Ale jedno jest dziś pewne. Palikot nie ma haków na ruską (tak, tak – ruską!) komisję ds. dezinformacji w sprawie Smoleńska, albowiem stwierdzono dziś, że śp. Lech Kaczyński nie był pijany, co sugerował przez cały czas Palikot.

Chyba że, Palikot jako nowo upieczony członek komisji sejmowej, zacznie teraz głosić, że ta wiadomość to ruskie kłamstwo i domagać się przejęcia przez polską stronę całości śledztwa.

    Uzgodniono już kwestię smoleńskiego krzyża. Rząd, harcerze i strona kościelna „podjęły” decyzję o usunięciu krzyża sprzed pałacu. Zanim trafi do kościoła św. Anny zostanie poniesiony prze pielgrzymów do Częstochowy. Jestem ciekaw czy na pielgrzymkę tę wybiera się poseł Palikot. Myślę, że razem z posłem Gowinem mogliby w ramach „zgody”, która „buduje”,  ponieść ten krzyż osobiście. Przez kolejne dni media pasjonowałyby się tą pielgrzymką, dzięki czemu rząd i schorowany prezydent nie musieliby wracać do, zapowiadanej przez Tuska w dniu wyborów, „roboty”.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka