Za górami za lasami znajduje się nasza kraina w której mieszka sobie nasze plemię. Do niedawna panowała tu wojna naszo-nasza. Jedni nasi stali po jednej stronie a inni nasi po drugiej stronie (tam gdzie kiedyś stali jeszcze inni nasi).
Ale w końcu zapanował pokój, wolność i demokracja, bo ci nasi z drugiej strony rządzą całym naszym plemieniem a oni wiedzą co trzeba robić. Tak jest na pewno, bo oni tak mówią. A jak oni mówią to jest to prawda, a jak ci się coś nie zgadza to jesteś oszołom i awanturnik.
No więc na czele rządzących naszą krainą stoi trójka najlepszych i najmądrzejszych. No, prawie najmądrzejszych, bo najmądrzejszego z mądrych spośród swoich wysłali za góry, za lasy do rady mędrców wielu plemion. Ale ci pozostali jak pisałem tworzą trójkę rządzących.
Pierwszy z nich, słynie z dobrego humoru i przyjacielskiego nastawienia do ludzi. Dlatego nazywamy go ZniczczyCiel. Kieruje on radą przedstawicieli wiosek naszego plemienia.
Drugi, znany z prawdomówności i z tego że zawsze dotrzymuje danego słowa, rządzi całym plemieniem, dlatego nazywamy go Plemielem.
Trzeci... nazywamy go Najwyższym Organem. Nikt nie wie dlaczego. Ale słynie z empatii i tego, że zawsze potrafi dać odpowiednie rzeczy słowo. Pilnuje świeczników. Może więc ze świecznikami, albo ze świeczkami się jakoś jego imię kojarzy... nie wiem.
Teraz nasza kraina już będzie się rozwijała w spokoju i rosnącym dobrobycie. Nikt rozsądny nie może w to wątpić.




Komentarze
Pokaż komentarze (1)