Minął miesiąc i parę dni od czasu gdy nasz premier wzorem Putina zagrzmiał na OFE. Skomentowałem ten fakt rysunkiem przewidując że za miesiąc premier opieprzy kogo innego.
Od niedawna widac narastającą mediach akcję przeciwko dopalaczom. Przypomina to przygotowanie artyleryjskie do ataku. Przypuszczalnie niedługo premier zrobi konferencję na której z groźną miną zapowie co komu z czego powyrywa żeby je zwalczyć.
Osobiście wolałbym, żeby premier raczej wypowiedział się w sprawie zatrzymanych dziennikarzy. Ale pewnie wraz ze sztabem kombinuje jak by tu wybronić Rosjan i przy okazji obwinić za wszystko Kaczyńskiego ("Po co się awanturował że wrak niezabezpieczony? Oto jakie są skutki drażnienia niedźwiedzia!").


Komentarze
Pokaż komentarze