Wojtek Wojtek
163
BLOG

duże problemy z przejezdnościom...

Wojtek Wojtek Polityka Obserwuj notkę 10

Nastał nam Nowy Rok a kilka godzin wcześniej mieliśmy gwałtowny napad śniegu... No i stało się. Zima zaskoczyła wszystkich... Warto zastanowić się, dlaczego.


Warto zacząć od początku. 

1. Opady śniegu to woda w dużej ilości w postaci w miarę trwałych płatków. Po kilku godzinach opadu schładza on grunt na tyle, że podłoże zamarza na tyle głęboko, by uniemożliwić przetapianie się tych płatków śniegu i wsiąkanie w podłoże czy też spływanie zgodnie ze spadkiem gruntu...


2. wiadomym jest, że usuwanie śniegu wiąże się z ogromną objętością o dużej masie do niezwłocznego usunięcia. Oznacza to, że nagle na ograniczonej powierzchni jej część zostanie przeznaczona na zmagazynowanie śniegu. Uprzątnięcie takiej masy wiąże się ze znacznym nakładem pracy.


3. jeżeli nagle trzeba uprzątnąć znaczące masy czegoś - co "samo spadło z nieba" - to warto zastanowić się - kto to zrobi. Takie działanie wiąże się z pozyskaniem dodatkowych pracowników, których zadaniem będzie natychmiastowa dyspozycja do wykonania zadania.


4. jeżeli trzeba zatrudnić pracownika, trzeba najpierw takie zatrudnienie przewidzieć. Trzeba znaleźć kandydata i zawrzeć z nim umowę. Jeżeli ktoś pozostaje w gotowości do pracy - to już ten fakt uprawnia go do oczekiwania wynagrodzenia za tę gotowość. No i już wykonanie tej pracy to dodatkowe wynagrodzenie za włożony trud. 

A kolalicja 13 grudnia znana jest z braku środków na potrzebne działanie. Więc trudno oczekiwać, żeby w przypadku opadu śniegu znalazły się osoby przygotowane do usunięcia tego śniegu. Bo nikt nie zastanawiał się  - skąd uzyskać środki na takie działanie.

5. nieudacznicy powinni odejść z zajmowanych stanowisk, ponieważ są zbędnym balastem - który i drogo kosztuje, i do niczego nie nadaje się...



https://www.youtube.com/watch?v=6b9i670j6BQ  

Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka