Wojtek Wojtek
54
BLOG

polityczne aspiracje a mądrość gospodarcza

Wojtek Wojtek Polityka Obserwuj notkę 2

II wojna światowa nie była dziełem przypadku. Wojna ta była nadzieją na wyjście z kryzysu gospodarczego, jaki ogarnął Europę w latach 20. XX w. Tu można zastanowić się, czy ten kryzys był skutkiem I wojny światowej, czy też wojna rozpoczęta w 1914 roku doprowadziła gospodarkę państw europejskich  do katastrofy.

Warto przypomnieć, kto sprawował władzę w Europie na początku XX wieku. Wtedy władzę sprawowało kilka rodów, z których pochodzili ówcześni władcy. Te rody były ze sobą skoligacone rodzinnie a majątki przechodziły z jednej rodziny na inną w drodze podziału spadku po zmarłych królach bądź w postaci posagu wnoszonego poprzez małżeństwo.

Tu można zastanowić się - jaką rolę pełniły wtedy państwa. Jeżeli zastanowimy się nad definicją państwa - tą współczesną - to trudno jest stwierdzić, że mieliśmy wtedy państwo. Ale społeczeństwo żyło własnym życiem. Ludzie mieszkali od pokoleń w tych samych dobrach, w tych samych miejscowościach, operowali tym samym językiem bez względu - czyim był poddanym. 

Wtedy też pojawiały się kolejne i kolejne nowatorskie rozwiązania przemysłowe. O ile dotychczas o pozycji obywatela w państwie decydował jego majątek - tak oto nagle majętnymi ludźmi stawali się albo inżynierowie, albo konstruktorzy czy też wynalazcy. Nagle zmieniło się wszystko, bowiem pojawił się kapitał niezależny od wpływów rodu panującego. Pojawiła się możliwość finansowania ruchów patriotycznych. I jeżeli spojrzymy na relacje gospodarcze poszczególnych okręgów przemysłowych, które powstawały jak grzyby po deszczu - to współpraca gospodarcza kolidowała już zdecydowanie z wpływami rodziny panującej. Wypadkową tej nowej sytuacji społeczno-gospodarczej był zamach na syna króla Austro-Węgier w czerwcu 1914 roku.
Ten zamach był skutkiem dążeń narodu serbskiego do prawa o samostanowieniu.
Wymiar polityczny tego wydarzenia stał się kolejnym źródłem zatargu między rodami panującymi. Chodziło o ukaranie winowajcy, którego trudno było jednak odnaleźć... Skutki polityczne tego wydarzenia okazały się nad wyraz dotkliwe. Ujawniły się m.in. pretensjami poszczególnych narodów do prawa stanowienia o swoich sprawach. Dotychczasowy podział na dominację rodów panujących uległ zaburzeniom a powstające państwa narodowe dały nadzieję pozostałym nacjom na utworzenie własnych, niepodległych państw.

I tak postrzegając przebieg wydarzeń (jestem daleki od wykładu historii państw europejskich) można zauważyć pewną tendencję do zarządzania całym chyba światem przez jedną grupę. Dzisiaj już nie będzie to "rodzina panująca" w znaczeniu z przełomu XIX i XX wieku. Dzisiaj będzie to raczej dominacja pewnej grupy osób stanowiących lobby kapitałowe, powiązanych ze sobą wpływami gospodarczymi.

Może nie do końca pod tym kątem - ale w sposób bardzo przekonywujący to zagadnienie omawia publicysta Rafał Ziemkiewicz, który często występuje i w programach telewizyjnych, i na własnych blogach. Jednak każda jego wypowiedź wydaje się być uzasadniona i nawet, jeżeli ktoś ma inne zdanie - to warto poznać jego wykłady:



https://www.youtube.com/watch?v=x9bFME5awA8


Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka