Wojtek Wojtek
153
BLOG

drogowy paraliż zimowy

Wojtek Wojtek Polityka Obserwuj notkę 2

O czym tutaj mówić ? Polska jest podzielona na drogowe obręby funkcjonujące w strukturze hierarchicznej. Aby usprawnić zarządzanie drogami - powstały dyrekcje okręgowych dróg publicznych odpowiadające swoim działaniem województwom. Każda z tych dyrekcji posiada rejony obsługi dróg zlokalizowane tak, aby każdy z nich obejmował powiat i już na terenie tym najdrobniejszym w większych miejscowościach funkcjonują lokalne obwody drogowe, którym przypisane są konkretne już drogi.

Każdy, najmniejszy obwód drogowy składa się z zespołu pracowników niezbędnych do wykonywania prac, aby droga była przejezdna. Ze względów organizacyjnych same drogi dzielą się na drogi główne - które są odśnieżane w pierwszej kolejności, potem są drogi odśnieżane po uporządkowaniu tych pierwszych a pozostałe drogi są odśnieżane dopiero po wykonaniu najpilniejszych prac. Warto dodać, że za odśnieżanie dróg lokalnych pomiędzy najmniejszymi miejscowościami odpowiadają już sami mieszkańcy a zadania odśnieżania są podzielone między nimi.


Obwody drogowe odpowiedzialne za swoje odcinki w obowiązkach posiadają zapewnienie odpowiednich materiałów - czyli sól drogową oraz piasek. Na zakup tych materiałów otrzymują środki ze Skarbu Państwa, za co odpowiada właściwy minister w rządzie. Kolejnym elementem zimowego utrzymania dróg jest tabor do odśnieżania. Każdy z obwodów posiada odpowiednią, minimalną ilość pługów oraz odśnieżarek. Są to pojazdy zapewniające minimum gwarantujące bezpieczny przejazd na trasach głównych.

Wiadomo, że żaden z obwodów nie posiada własnych pojazdów na pełne zabezpieczenie wykonania prac. Dlatego kierownicy tych obwodów są obowiązani pozyskać tabor dodatkowy na wypadek zwiększonych opadów śniegu. Ten tabor zabezpieczają przedsiębiorstwa posiadające odpowiedni sprzęt. I tak na przykład ciężarowe samochody skrzyniowe przed zimą wyposaża się w pługi do odśnieżania. Odbywa się to na podstawie odrębnej umowy między przedsiębiorcą zainteresowanym współpracą i kierownikiem obwodu drogowego. 

W myśl umowy przedsiębiorca zobowiązuje się delegować swój pojazd do akcji odśnieżania na telefoniczne powiadomienie przez kierownika obwodu drogowego. Oczywiście, umowa jest odpłatna a środki finansowe na takie umowy zabezpiecza właściwy minister. Umowa może przewidywać wynagrodzenie za gotowość podstawienia pojazdu do udziału w akcji zimowej i dodatkową opłatę już za faktyczny czas pracy pojazdu.
Kierownik obwodu zapewnia również zatrudnienie odpowiedniej ilości pracowników do akcji zimowego odśnieżania. To dodatkowe zatrudnienie również finansowane jest przez ministra właściwego do zimowego utrzymania dróg.

A teraz najważniejsze

Dlaczego przy gwałtownych opadach śniegu nie pojawiły się żadne dodatkowe pojazdy pomagające utrzymać drożność dróg ?

Myślę, że odpowiedź na to pytanie powinien udzielić właściwy minister - informując, ile dodatkowych zespołów zamówiono w drodze dodatkowych umów na zimową akcję odśnieżania. Bo - jeżeli obwody drogowe nie otrzymały środków finansowych na ten cel - to nie wierzę, żeby kierownicy obwodów drogowych zawierali umowy bez gwarancji, że otrzymają środki na zapłacenie usługi prywatnych przewoźników. Ja sam nie podjąłbym się świadczenia takiej pracy "na telefon" kierownika obwodu drogowego, gdybym uprzednio wcześniej nie zawarł odpowiedniej umowy na tąką pracę bez uzgodnienia - jakie wynagrodzenie za tę pracę otrzymam.

Myślę, że taka ocena katastrofalnego stanu dróg w pierwszych godzinach ataku zimy jest wystarczająca.

image

Minister chce wprowadzić dodatkowe kontrole dlatego, że ciężarówki nie były w stanie kontynuować jazdy

na śliskich i zasypanych śniegiem drogach krajowych i autostradach...

za:

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-po-paralizu-na-drodze-s7-kierowcy-zabrali-glos-krzywdzaca-na,nId,22504523


Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka