Problem zużycia paliwa znany jest od lat 80. XX w. To wtedy brakowało paliw na stacjach benzynowych, stąd "jazda o kropelce" miała znaczenie. Po prostu zwiększał się zasięg na limicie paliwa dostępnego na rynku. W tym miejscu uzupełnię, że byli tacy, co żadnych problemów nie mieli. Mieli co potrzebowali i nie musieli martwić się. Obecnie mamy problem wysokości ceny - co mniej więcej na to samo wychodzi.
Jak zatem prowadzić samochód, aby jak najoszczędniej i najmądrzej ponosić koszt eksploatacji ?
Pierwsza rzecz - to przemyślana trasa a także dostosowanie prędkości jazdy w taki sposób, aby jak najrzadziej przyspieszać. No i wykorzystanie bezwładności pojazdu w ruchu - pozwala na pokonywanie znacznych odcinków z minimalną liczbą obrotów biegu jałowego silnika.
W sieci jest wiele takich poradników i są one ciekawe. Jednak te wszystkie pomysły należy stosować z rozwagą.
https://www.youtube.com/watch?v=U1B-buS44AE
Inne tematy w dziale Polityka