Słyszałem, że jedna partia poszukuje nazwy dla siebie, ogłosiła nawet konkurs z nagrodami. Nie zamierzam ubiegać się o tę nagrodę. Gdyby ktoś jednak chciał spróbować, podrzucam pomysł – Ryje i Penisy, w skrócie RIP. Zrzekam się praw autorskich.
Notka opublikowana pierwotnie na moim blogu w serwisie NowyEkran.


Komentarze
Pokaż komentarze