gance gance
494
BLOG

Michnik - błazen mimo woli

gance gance Rozmaitości Obserwuj notkę 5

W niedawnej rozmowie Cezarego Gmyza z Piotrem Jeglińskim o peerelowskiej agenturze, wspomniano też o jej roli w przemianach z 1989 roku. Ciekawe rzeczy i szczegóły mają wkrótce nadejść, ale to co powiedziano potwierdza przeświadczenie wielu z nas, o pochodzeniu IIIRP z nieprawego łoża.

Z odnalezionych dokumentów wynika, że na Polsce Moskwa sprawdzała, jak odejść od mocno zużytej i skompromitowanej, komunistycznej fasady, niczego przy tym nie oddając, ale robiąc interes życia i jak przy pomocy wyselekcjonowanych oponentów - metodą znaną Kiszczakowi z lat jego służby w Londynie -  uwiarygodnić ten manewr przed społeczeństwem.


Wymyślono do tego Okrągły Stół, przy którym strony siedzą obok, ale jednocześnie naprzeciw siebie.Obradować miano w świetle reflektorów, a miejsca przy nim mieli obsadzić skompletowani przez tajne służby aktorzy, w tym również ich tajni współpracownicy.  Warto tu wspomnieć  o wcześniejszych wyjazdach Michnika do Moskwy i tajnych spotkaniach Kuronia z pułkownikiem Lesiakiem na Rakowieckiej. Do finału rozmów doszło już bez postronnych świadków w ośrodku tajnych służb w Magdalence.

Taki w skrócie obrazek wyłania się z materiałów leżących w archiwum IPN-u, ale - jak podaje Wpolityce - Michnik dalej swoje. Dalej wciska, że agentowi Śmierszy, ruskiemu generałowi w polskim mundurze, mądrość i  wyobraźnia podpowiedziały, że czas demontować komunizm:


-Trzeba się modlić o cud, żeby Janukowycza olśniło, żeby miał mądrość, wyobraźnię Wojciecha Jaruzelskiego i żeby poszedł na kompromis, a nie szedł na czołowe zderzenie/chyba tylko przez przeoczenie zapomniał wspomnieć o odwadze generała/

  

gance
O mnie gance

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Rozmaitości