Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
7 obserwujących
182 notki
74k odsłony
  971   0

Czy osoby zaszczepione na Covid-19 mogą czuć się bezpiecznie? Jak widzi to Wirusolog?!


Wielu z nas nie wie już komu wierzyć, czy zwolennikom, czy przeciwnikom szczepień na koronawirusa Covid-19?! Według Profesora mikrobiologii medycznej i wirusologii na Uniwersytecie w Halle Alexandra Kekule jest to jasne! Dzięki szczepieniom na Covid-19 zmniejszyła się liczba przyjęć do szpitali i zgonów, w porównaniu z listopadem ubiegłego roku , przy tej samej liczbie przypadków.

Profesor twierdzi, że różnego rodzaju restrykcje dla samych osób niezaszczepionych nie pozwolą opanować sytuacji związanej z koronawirusem. Wirusolog oskarżył rząd niemiecki o przekonywanie zaszczepionych osób "fałszywym zabezpieczeniem" 2G. Same zasady 2G, 2G plus i 3G nie zadziałają, problemem staje się zabezpieczenie 2G .Osoby zaszczepione jedną dawką szczepionki i tzw. rekonwalescecyjne , czyli te które zaraziły się, a następnie zostały wyleczone uważają, że są bezpieczne, ponieważ wmawiano im to do niedawna. Niestety nie zmniejsza to ryzyka ponownego zarażenia się. W efekcie jest wielu zaszczepionych ludzi, którzy zarazili się ponownie koronawirusem.

Z uwagi na ich przekonanie, że szczepionka ich chroni, postępowali często lekkomyślnie, nie przestrzegając zasad profilaktycznych, związanych z koronawirusem, narażając się tym samym na ponowne zarażenie. Byliśmy wprowadzeni w błąd, również do niedawna nawet Instytut im.Roberta Kocha błędnie przedstawiał to na swojej stronie internetowej. W końcu została stamtąd usunięta błędna informacja, jakoby zaszczepione osoby nie należą do grupy ryzyka zarażenia się wirusem.

Dalej Profesor potwierdza pogłoski, iż w USA mówi się o fałszywej skuteczności szczepionek. Jednakże jest przekonany, że mimo przeszacowania ich skuteczności, to chronią one nas przed ciężką chorobą! Pomimo szczepienia, osoby te mogą być w dalszym ciagu narażone na zarażeniem! W momencie, posiadanej wiedzy na ten temat, rząd wprowadził nas w błąd spotem, który ukazywał osoby zaszczepione jako zdrowe i niepodlegające zagrożeniu zarażenia. Oczywiście kryła się za tym próba nakłonienia ludzi do szczepienia się, choć w dobrej wierze. Niestety mamy takie szczepionki do dyspozycji, jakie mamy. Nie są one wystarczająco skuteczne, aby poradzić sobie z koronawirusem. Już od marca było wiadome, że ludzie zaszczepieni będą sie dalej zarażać i zaczną zadawać pytania, jak to jest mozliwe skoro byli zaszczepieni?!

Kilka tygodni temu Szef Pfizera powiedział, że szczepionka przystosowana dla Delty jest już na półkach.

Pojawia się więc pytanie, dlaczego wzmacniamy szczepionkę opracowaną przeciwko szczepowi wirusa z Wuhan, zamiast zaszczepiać nowo zaadaptowane szczepionki?!

W żadnym wypadku nie wyjaśniono, czy zmodyfikowana szczepionka może nadal działać na podstawie tej samej zgodności. W praktyce producenci musieliby przedstawić nowe badania jej skuteczności. Nie można przewidzieć, jak bardzo jest ona skuteczna, a twierdzenie że 95% to trochę jak wróżenie z fusów.

Poza tym prowadzenie tego typu badań jest bardzo czasochłonne i bardzo kosztowne. Dlatego Pfizer i Moderna naciskają na to, aby stare szczepionki byly ponownie używane w celu wzmocnienia.

Profesor byl przekonany o dobrej skuteczności szczepionki, która chroniła dobrze przed ciężką chorobą do momentu, gdy pojawił się wariant Delta i stało się jasne, że nie będzie dość skuteczna.

Faktem jest, że prawie 50% pacjentów w wieku powyżej 60 roku życia w Niemczech, którzy przebywają w szpitalach było w pełni zaszczepionych. Po prostu szczepionka przeciwko wariantowi Delta nie chroni wystarczająco dobrze. Dla osób powyżej 60 roku życia, które są szczególnie zagrożone współczynnik ochronny w przypadku ciężkich powikłań wynosi okolo 10%, 

Reasumując osoby zaszczepione mają dziesięciokrotnie wyższe szanse na to, że nie będą musiały iść do szpitala z powodu powikłań Covid-19. Z drugiej strony oznacza to, ze na każde 100 zarażonych osób, 10 będzie musiała być leczona w szpitalach.

Profesor nawołuje do przestrzegania zaleceń profilaktycznych, aby uniknąć zarażenie koronawirusem.

Przekonuje by się szczepić i to jak najszybciej, by chronić własny organizm przed ciężkimi powikłaniami.


Źródło Welt wywiad z Prof. Alexandrem Kekule

Lubię to! Skomentuj96 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości