eryk wiking eryk wiking
763
BLOG

Dlaczego wszyscy zajmują sie Kaczynskim a mało kto Tuskiem?

eryk wiking eryk wiking Polityka Obserwuj notkę 30

 

Czy Jarosław Kaczynski rządzi czy jest w opozycji, wiekszość mediow, komentatorow czy blogerow  z wielka pasją analizuje  kazdy , nawet najbanalniejszy jego ruch . Drążą i rozbieraja wszystkie  jego posuniecia i wytykaja kazdą  gafę. Czynny udział w tej akcji biora rowniez sympatycy Jarosława ,ktorzy chcąc bronić dobrego imienia swojego idola wchodzą w ostre zwarcia ze swoimi rozmowcami i tym samym nakrecaja te dyskusje, przyczyniając się mimowolnie do wzniecania atmosfery nagonki antypisowskiej.

Ale dlaczego tak sie dzieje.Gdzie tkwi przyczyna?

Jest koncepcja ,ze to PO i media nakrecają ten konflikt a ludzie niczym banda baranow na rzeź  prowadzona ,  bez zadnej refleksji atakują na oślep , nie rozumiejąc własciwie istoty swojej roli.

Moze i jakaś czesc prawdy w tym jest ale to tylko wierzchołek gory lodowej.

Jeżeli to byłby jedyny i głowny powod znaczyłoby to ,ze obroncy PiS-u tez w sposób nieswiadomy uczestniczą w scenariuszu kreowanym prze PO i media razem wzięte. A to chyba nieprawda. Przyjmując takie wygodne  wytłumaczenie, odrzucamy inną istotniejszą moim zdaniem przyczyne takiego stanu rzeczy.

Wyobraźmy sobie członka rodziny, krewnego , ew. wujka ,  ktory podczas wszystkich familijnych spotkań, wytyka kazdemu swojemu rozmowcy jakies braki ; a to w  wykształceniu a to w prowadzeniu się a to wreszcie w charakterze.Człowieka ,który w kazdej sytucaji opowiada o tym , ze nie ma wątpliwosci ,ze On to by wiedział jak się w danej sytuacji zachować, ze gdyby postępować według jego wskazan , to bylibysmy innymi , lepszymi ludźmi, ze On ma racje, ze On wie jak zyć i ze w ogole jest jedna szansa ,żeby prowadzić się jak człowiek godny. Postepować tak jak On nam radzi. Inaczej to albo zawsze będzie się nikczemnikiem i ofiarą albo co najmniej będzie się tych nikczemnikow wspierać?

Kto z nas chciałby podczas rodzinnych spotkań wysłuchiwać takiego wujka?

Pewnie jest jakaś cześć spoleczenstwa ,ktorej imponwałaby taka  postawa i ślepo starałaby się naśladować i wprowadzać w zycie najdrobniejsze nawet uwagi owego wszechwiedzącego „wujka dobra rada” , jednak wiekszosć z nas wobec takiej postawy stawałaby okoniem.Tak już jestesmy skonstruowani ,ze nie lubimu być pouczani.

Ktoś kto nieustannie poucza innych i strofuje jest na ogół nie lubiany.Mowi się o takim ,ze wszystkie rozumy pozjadał albo ,ze moralizuje nadmiernie. Wielu tylko czeka aż się takiemu wzorowi cnot wszelakich i moralności noga powinie.

A jakaz jest radocha ,kedy taki Wujek sam popełni jakiegoś babola i palnie coś głupiego w towarzystwie albo kiedy wyjdzie na jaw ,ze Wujek ,który strofował nas za to ,ze popijalismy piwko sam przesiedział cały dzien w barze z alkoholem i wracał wieczorem do domu spiewajac na cale gardło... Cała rodzina ... Ba! ... cała wioska bedzie długo wałkować temat , majac satysfakcje z tego ,ze zawsze nienaganny i wszystkich pouczajacy Wujek Dobra Rada nie potrafił upilnować sam siebie i zachował się jak każdy z nas. Ileż to daje satysfakcji...Inny , gorszy będzie spiewał, odleje się na przydrozne rabatki a ludziska nic...Machną reką powiedzą „Ten jak zwykle” i na drugi dzien zapomną...A tu taka gradka...

Ten swietoszek się napił i spiewał na całe gardło? Taki wstyd...A patrz pani jeszcze w zesżłym tygodniu mnie pouczał i się mądrował i wszystkich do pionu ustawiał...A teraz sam ma...I dobrze mu tak.

No i radocha jest tyleż niebywała , co jak najbardziej ,  po mojemu zrozumiała.

Tak się ma rzecz moim zdaniem z odbiorem zarówno PiS-u jak i samego jej przełozonego.

Człowiek, który wszystkim radzi jak powinno się zyć , wskazuje na siebie jako na moralny drogowskaz bierze na siebie ryzyko ,ze kazde potkniecie przynosić  będzie satysfakcje napominanej wczesniej przez niego gawiedzi.

To jest moim zdaniem głowna przyczyna niechęci tak do Prezesa jak i do całej jego formacji.

Z tego powodu media i komentatorzy sledzą i interpretują kazde jego słowo i każdy jego ruch.

W nadziei ,ze albo się wreszcie mądrala sam potknie albo może zrozumie i się zmieni.

Ale prezes jest niewzruszalny-potknięć swoich nie uznaje czy nie widzi  ,zmienić tez się nie zamierza..

A zainteresowanie nim nie znika.

eryk wiking
O mnie eryk wiking

Ten blog bierze udział w konkursie na blog 1000-lecia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (30)

Inne tematy w dziale Polityka