eryk wiking eryk wiking
533
BLOG

Kataryna,Dubieniecki,Miro,Zbycho i blogerskie towarzycho!

eryk wiking eryk wiking Polityka Obserwuj notkę 11

Pod wszystkimi tekstami na temat Dubienieckiego i jego koleżkow spod ciemnej gwiazdy, PiS-owcy robią co mogą  by przedstawić go w jak najlepszym świetle oraz z rewolucyjną czujnoscią spychają dyskusje na boczne tory.

Preferowany temat zastępczy? Oczywiście Zamach Smolenski !

A z Debienieckim sprawa jest prosta jak swinski ogon .Napisałem to juz komuś u Kataryny ale u siebie nieco rozbuduje...

...Gdyby dajmy na to syn albo zieć Tuska robił szemrane interesa z jakimiś szumowinami , nikt by sie nie dziwił ,ze słuzby go obserwują czy uzywając jezyka Macierewicza –inwigilują. Mało tego ...,gdyby słuzby to  zignorowały bądź  sie o tym nie dowiedziały byłoby larum,ze nic nie robią. Czemu się dziwić zatem ,ze tak zareagowały w przypadku ziecia prezydenta ?

...(pytanie retoryczne oczywista)

Nie wiem czy słuzby inwigilowały Deubienieckiego ,czy może po prostu obserwując innych cwaniakow trafiły na jego związki z nimi. Nie sadze tez ,zebym miał się kiedykolwiek dowiedzieć.

Zarówno w  jednym jak  i w drugim przypadku słuzby nie powinny lekcewazyć takiego sygnału. Jezeli zięć prezydenta spotyka sie z oszustami czy złodziejami i zakłada z nimi szemrane społki , to wszystkie słuzby swiata zrobia to samo - beda go obserwować.

Raz –aby chronić dostepu do Prezydenta.

Dwa-chronić samego zainteresowanego

.Trzy- wykorzystywać to w przyszłosci politycznie.

Cztery -wszystkie te powody naraz.

Nie badźmy naiwni-robią to wszystkie słuzby swiata . Kaminski i CBA tez pozowolili sobie na obserwowanie Mira i Zbycha , wpadając ponoć  na jego trop przypadkiem –podczas śledzenia Sobiesiaka. Jaka była prawda , pewnie nigdy sie nie dowiemy i nie ma to wiekszego znaczenia.Wazne ,ze udało się namierzyć i Mira i Zbycha wraz z kolegą biznesmenem.

Kataryna zbudowała konstrukcje logiczną w ktorej jedyna mozliwość powstania takich zdjęc to inwigilacja Dubenieckiego w celach politycznych. Moze i tak było ale moge podać dziesiatki innych scenariuszy, ktore mogły być przyczyną tych zdjęć.Ot i cała filozofia.Tylko jezeli chce sie to zobaczyć to trzeba niestety zdjąć klapeczki z oczu i znieść na chwile dogmat o nieomylności Jarosława i nieskazitelnosć i jego srodowiska. 

 Oczywiście tekst Kataryny jest napisany w starym , dobrze wszystkim znanym stylu...Mnostwo sie sugeruje, insynuuje ale nic nie przesądza.Według najlepszych wzorcow niedoscignionych w tej materii Macierewicza, FYM-a, czy samogo A. Ściosa. Nie pisze Kataryna wprost ,ze inwigilacja s.p. Prezydenta to jedyna dopuszczalna okolicznosc powstawania tych zdjeć ale o innych zgrabnie nawet nie wspomina.

I oczywiście powstaje wrazenie prawdy objawionej , kolejnego swietego Graala ,którego będą sobie teraz z rąk do rąk przekazywać pisowscy adwokaci Dubienieckiego.

I do tego dziwi się Kataryna ,ze Superekspres dał taki  niewybredny tytuł...

"Marcin Dubieniecki - tajna narada z gwałcicielem" 

No niesamowite Pani Kataryno...!!! W Superekspresie taki wyuzdany  tytuł ? No niebywałe...

Przeciez to pismo to był do tej pory swoisty arbiter elegancji a tu? Co to się porobiło...?

Ani chybi słuzby czychające zza krzakow na pisowską cnote!

Poszlaki,poszlaki,poszlaki- jak u Szekspira. 

Na koniec dla rozluźnienia przytocze jeden z komentarzy obroncow Dubienieckiego pod tekstem Kataryny , który mnie setnie rozbawił ...

 W praworządnym państwie w takiej sytuacji służba w rodzaju ABW prosi delikwenta na spotkanie i wskazuje mu niestosowność takich kontaktów. W państwie źle funkcjonującym (delikatnie mówiąc) służby inwigilują nie przerywając tych kontaktów.”

Prawda ,ze fajne ?  Szkoda ,ze kolega bloger nie podsunał tego błyskotliwego pomysłu Mariuszowi Kaminskiemu. Ten miałby szanse poleciec do Mira i Zbycha i ostrzec ich przed okropnym Sobiesiakiem. Biedactwo Dubieniecki tez nie miał takiej szansy.Uwierzył złym ludziom jak bajkowy Pinokio a złe słuzby go nie uratowały. Co to za kraj , w którym Miro,Zbycho i Dubieniecki skazani są na pastwe okropnych , nieuczciwych  biznesmenow.

P.S. Do wszystkich twierdzacych ,ze mamy do czynienia z nagonką na srodowisko byłego prezydenta mam pytanie...

Czy to samo mowiliscie ,kiedy probowano wyjasniać  okolicznosci ułaskawienia gangstera „Słowika” przez Prezydenta Wałese i P. Vogla przez Pana Kwasniewskiego?

Czy wg was wyjasnienie tamtych spraw to tez była nagonka na poprzednich Prezydentow ?

(pytanie retoryczne oczywista)...

eryk wiking
O mnie eryk wiking

Ten blog bierze udział w konkursie na blog 1000-lecia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka