Pod wszystkimi tekstami na temat Dubienieckiego i jego koleżkow spod ciemnej gwiazdy, PiS-owcy robią co mogą by przedstawić go w jak najlepszym świetle oraz z rewolucyjną czujnoscią spychają dyskusje na boczne tory.
Preferowany temat zastępczy? Oczywiście Zamach Smolenski !
A z Debienieckim sprawa jest prosta jak swinski ogon .Napisałem to juz komuś u Kataryny ale u siebie nieco rozbuduje...
...Gdyby dajmy na to syn albo zieć Tuska robił szemrane interesa z jakimiś szumowinami , nikt by sie nie dziwił ,ze słuzby go obserwują czy uzywając jezyka Macierewicza –inwigilują. Mało tego ...,gdyby słuzby to zignorowały bądź sie o tym nie dowiedziały byłoby larum,ze nic nie robią. Czemu się dziwić zatem ,ze tak zareagowały w przypadku ziecia prezydenta ?
...(pytanie retoryczne oczywista)
Nie wiem czy słuzby inwigilowały Deubienieckiego ,czy może po prostu obserwując innych cwaniakow trafiły na jego związki z nimi. Nie sadze tez ,zebym miał się kiedykolwiek dowiedzieć.
Zarówno w jednym jak i w drugim przypadku słuzby nie powinny lekcewazyć takiego sygnału. Jezeli zięć prezydenta spotyka sie z oszustami czy złodziejami i zakłada z nimi szemrane społki , to wszystkie słuzby swiata zrobia to samo - beda go obserwować.
Raz –aby chronić dostepu do Prezydenta.
Dwa-chronić samego zainteresowanego
.Trzy- wykorzystywać to w przyszłosci politycznie.
Cztery -wszystkie te powody naraz.
Nie badźmy naiwni-robią to wszystkie słuzby swiata . Kaminski i CBA tez pozowolili sobie na obserwowanie Mira i Zbycha , wpadając ponoć na jego trop przypadkiem –podczas śledzenia Sobiesiaka. Jaka była prawda , pewnie nigdy sie nie dowiemy i nie ma to wiekszego znaczenia.Wazne ,ze udało się namierzyć i Mira i Zbycha wraz z kolegą biznesmenem.
Kataryna zbudowała konstrukcje logiczną w ktorej jedyna mozliwość powstania takich zdjęc to inwigilacja Dubenieckiego w celach politycznych. Moze i tak było ale moge podać dziesiatki innych scenariuszy, ktore mogły być przyczyną tych zdjęć.Ot i cała filozofia.Tylko jezeli chce sie to zobaczyć to trzeba niestety zdjąć klapeczki z oczu i znieść na chwile dogmat o nieomylności Jarosława i nieskazitelnosć i jego srodowiska.
Oczywiście tekst Kataryny jest napisany w starym , dobrze wszystkim znanym stylu...Mnostwo sie sugeruje, insynuuje ale nic nie przesądza.Według najlepszych wzorcow niedoscignionych w tej materii Macierewicza, FYM-a, czy samogo A. Ściosa. Nie pisze Kataryna wprost ,ze inwigilacja s.p. Prezydenta to jedyna dopuszczalna okolicznosc powstawania tych zdjeć ale o innych zgrabnie nawet nie wspomina.
I oczywiście powstaje wrazenie prawdy objawionej , kolejnego swietego Graala ,którego będą sobie teraz z rąk do rąk przekazywać pisowscy adwokaci Dubienieckiego.
I do tego dziwi się Kataryna ,ze Superekspres dał taki niewybredny tytuł...
"Marcin Dubieniecki - tajna narada z gwałcicielem"
No niesamowite Pani Kataryno...!!! W Superekspresie taki wyuzdany tytuł ? No niebywałe...
Przeciez to pismo to był do tej pory swoisty arbiter elegancji a tu? Co to się porobiło...?
Ani chybi słuzby czychające zza krzakow na pisowską cnote!
Poszlaki,poszlaki,poszlaki- jak u Szekspira.
Na koniec dla rozluźnienia przytocze jeden z komentarzy obroncow Dubienieckiego pod tekstem Kataryny , który mnie setnie rozbawił ...
„W praworządnym państwie w takiej sytuacji służba w rodzaju ABW prosi delikwenta na spotkanie i wskazuje mu niestosowność takich kontaktów. W państwie źle funkcjonującym (delikatnie mówiąc) służby inwigilują nie przerywając tych kontaktów.”
Prawda ,ze fajne ? Szkoda ,ze kolega bloger nie podsunał tego błyskotliwego pomysłu Mariuszowi Kaminskiemu. Ten miałby szanse poleciec do Mira i Zbycha i ostrzec ich przed okropnym Sobiesiakiem. Biedactwo Dubieniecki tez nie miał takiej szansy.Uwierzył złym ludziom jak bajkowy Pinokio a złe słuzby go nie uratowały. Co to za kraj , w którym Miro,Zbycho i Dubieniecki skazani są na pastwe okropnych , nieuczciwych biznesmenow.
P.S. Do wszystkich twierdzacych ,ze mamy do czynienia z nagonką na srodowisko byłego prezydenta mam pytanie...
Czy to samo mowiliscie ,kiedy probowano wyjasniać okolicznosci ułaskawienia gangstera „Słowika” przez Prezydenta Wałese i P. Vogla przez Pana Kwasniewskiego?
Czy wg was wyjasnienie tamtych spraw to tez była nagonka na poprzednich Prezydentow ?
(pytanie retoryczne oczywista)...



Komentarze
Pokaż komentarze (11)