Notka o polskiej nienawisci.
Pewien zakolegowany ze mną bloger (mam nadzieje ,ze wymieniony wybaczy mi tę poufałosć) , po raz kolejny w rozmowie ze mną poruszył sprawę symetrii zła w wojnie polsko-polskiej.Zdecydowałem się szerzej u siebie , gdyż temat wydał mi się zasługiwać na osobna notke.Zatem...
Czy jest symetria miedzy PO i PiS w ilosci produkowanej nienawisci...? Ja uwazam , ze jakaś tam symetria jak najbardziej istnieje , choć mozna oczywiście dyskutowac na temat proporcji po obu stronach konfliktu ...Po mojemu jednak proporcje , od dawna nie mają wiekszego znaczenia. Przeciez każda ze stron robi wszystko lub bardzo wiele ,zeby ich zwolennicy znienawidzili przywodcow przeciwnika oraz ich otoczenie , prawda ? Kazda .Ja widze w tym wszystkim tyle zaciekłosci i czesto bezinteresownej juz nienawisci ,ze nie ma dla mnie znaczenia, ktora ze stron robi to troche bardziej a ktora troche mniej.
Zastanawianie sie kto zaczał w 2005 roku jest juz dawno bezcelowe.Opinie są rozne ale nie mają w tej chwili wiekszego znaczenia. Nigdy nie bede miał komfortu wejscia w głowy poszczegolnych politykow tego sporu i zweryfikowania tego, co sie działo tego a tego dnia czy dzieje obecnie w kuluarach. I chyba nie na tym polega demokracja. Zatem ,po mojemu niech Panowie z POPiS-u spadają po prostu na szczaw-zycie wyborcow nie ma polegać na tym ,ze wyławiają z kazdego słowa czy wypowiedzi niuanse pułapek lub niedomowien i podejmują decyzje. Przekaz powinien być prosty i nienachalny- recepty czy programy w miare przejrzyste i "wykonalne".W obecnej sytuacji ,zadna ze stron nie jest w stanie zaproponowac "wykonalnego" programu. Najlepszym tego potwierdzeniam sytuacja z jaką mamy do czynienia od 6 lat. Konflikt , z ktorego nie wynika nic.Przepraszam wynika- eksplozja nienawisci.To nie jest tak ,ze Tusk z kolegami szefuje przemysłowi pogardy a Jarosław szlachetny i ciemięzony probuje w pocie czoła wyzwolić Polske z rąk szatana. To mit budowany skrzetnie przez oboz Pana Jarosława . Obie strony odpowiadają za obecny konflikt-kwestią dla historyka bedzie kiedyś , ktora strona zawiniła bardziej-poki co- na zasłuzoną emeryture-Obaj.!!!...Skoro jedyne co potrafią od lat robić to owa przysłowiowa już "eskalacja konfliktu". Moge przyznać,ze w sensie utrzymania gospodarki Jarosław miał lepsze efekty ale to rowniez trudno jednoznacznie ocenić ze wzgledu na miedzynarodową koniunkture.Zeby zrekompensować syf , ktory dzieje sie dookoła ,ktoryś z nich musiałby zrobić z Polski gospodarczego tygrysa Europy z przyrostem PKB w granicach 50% :-) - w przeciwnym razie, cena jest zbyt duza.W miare stabilna gospodarka za rządow Jarka to troche za mało jak na taki młyn ,ktory nam serwuje wraz Donaldem ,zeby nie było.
Moja refleksja coraz czesciej zatem idzie w jednym kierunku - Panowie Jarku I Donku idźcie juz sobie proszę ... z tej mąki chleba nie będzie.
Ja zdaje sobie sprawe ,ze jeszcze poczekam , bo Jarek liczy na całkowitą katastrofe , dzieki ktorej mogłby powtorzyć manewr Orbana...Moim zdaniem płonne to nadzieje- Polacy są zbyt pracowici ,zeby do tego doszło.I jego oczekiwanie koniec koncow sprowadzi sie jedynie do przeszkadzania temu rządowi a byc moze i nastepnemu w realizacji i tak mizernej proby jakichkolwiek zmian. To spowoduje ,ze najblizszych pare lat spędzimy w czarnej d*** (przepraszam za wyrazenie ale mowimy o waznych sprawach ) ale ja juz zdązyłem sie oswoic z tą myslą.Jedyne co moge robić to u siebie na blogu i dookoła o tym mowić czy pisać .I pisze. Wystarczy pojechać do Londynu albo Berlina ,zeby zobaczyć jakie znaczenie dla ludzkosci i ich poziomu zycia mają owe "mrozoące krew w zyłach" dyskusje na tamat Krzyza,Smolenska czy Bog wie czego jeszcze.Ludzie chą życ.I to zyć pełnią zycia a nie politycznymi niusami i efektami prac partyjnych propagandystow.A może pojedzie Pan Panie Jarosławie wraz z Panem Donaldem do takiego Londynu i porozmawia o Krzyzu bądź Smolensku z pierwszym lepszym Polakiem pracującym na zmywaku i zarabiającym lepiej niż u nas lekarz albo nauczyciel, co? Dlaczego nie macie ochoty z nimi o tym podyskutować? Bo pogoniliby was mokrą szmatą ,zebyscie im gitary swoimi duperelami nie zawracali ?
Pomyslcie o tym Panowie zanim zostawicie nas w spokoju.Sumienie macie tylko jedno ,jak każdy z nas.



Komentarze
Pokaż komentarze (9)