Cud nad Wisłą...
A jak Donald Tusk parę lat temu obiecywał cuda , to pół Polski zwijało sie ze śmiechu...I co ...?...W końcu sie doczekaliśmy...Mamy pierwszy cud !!!
Pan Jarosław Kaczynski podał dłoń Prezydentowi Komorowskiemu...? Uwierzysz Pan?...Cudów nie ma ale dziwy są...!!!
Coś ,co we wszystkich cywilizowanych krajach jest naturalnym gestem i odruchem niemalże bezwarunkowym , u nas , w Polsce , urasta do rangi spektakularnego , graniczącego z cudem , komentowanego przez wszystkie istotne media wydarzenia.
Obamomania jak widać nie zna granic i dotarła z lekkim opoźnieniem i do nas- nad Wisłe.
Thank You, Mr. Obama!!!
Zawyjmy zgodnym chórem!
Swoją drogą ciekaw jestem jak długo zadziała magia wypalonej własnie w obecnosci Baracka fajki pokoju.W poniedziałek ponoć następne posiedzenie Rady Bezpieczenstwa Narodowego...
Czy Pan Kaczynski przyjdzie? Czy poda łapkę? Czy po raz kolejny wyciągnie z plecaka topór wojenny i zacznie nim wywijać dookoła ignorując fakt , ze obecny Prezydent wybrany został wolą większosci wyborców...?
Ot zagadka, na długie niedzielne popołudnie, nieprawdaż?



Komentarze
Pokaż komentarze (18)