Wszystkie media trąbią dziś o rzekomym przejściu Pani Kluzik-Rostkowskiej do PO czy sciślej o jej kandydowaniu z list Platformy .NIe wiem czy ta wiadomosć jest potwierdzona...Zobaczymy. Ale tak czy inaczej czarne chmury zebrały sie nad tym w miare nowym i dającym niewielka wprawdzie ale nadzieję , projektem politycznym.Coz... szkoda...była szansa ,ze ktoś sie klinem wbije miedzy Platforme i PiS i zmieni choć odrobinę wizerunek polskiej polityki ,ze o standardach politycznego dyskursu nie wspomne. A tak...? Platforma -jak dziś czytamy - kolejny raz ucieka PiS-owi w sondazach po ostatnich budzących groze wypowiedziach byłego szefa CBA i wszytko powolutku wraca do normy. Psy szczekają karawana jedzie dalej-mozna powiedzieć . Poseł Libicki rzuca legitymacją , Poncyliusz probuje robić dobrą minę do złej gry , Kowala to w ogole nie słychać a Pani Kluzik -Rostkowska , co...? Ano wszystko wskazuje na to ,ze niebawem bedzie nas przekonywać ,iz wbrew temu co mowiła nie tak dawno , to wcale nie Polska ale Platforma jest najważniejsza.
Tak to sie skonczyło odwoływanie sie do testamentu ś.p. Lecha Kaczynskiego...



Komentarze
Pokaż komentarze (14)