eryk wiking eryk wiking
1436
BLOG

Maciej Łopiński i Gruppenfuhrer K.A.T.

eryk wiking eryk wiking Polityka Obserwuj notkę 95

W dzisiejszym Fakcie rozmowa z byłym szefem kancelarii Prezydenta Kaczynskiego Maciejem  Łopinskim.

Mówi on miedzy innymi...

"Bronisław Komorowski chciał od razu przejąć władzę. Zaskakujące było tempo, w jakim marszałek chciał to zrobić"

Mimo mojego chłodnego stosunku do osoby obecnego prezydenta, trudno nie odnieśc wrazenia ,ze mamy oto do czynienia z kolejnym odcinkiem serialu pt " Świadome rozpętywanie nastrojow nienawiscii"

Moze ktoś , kto lepiej rozumie intencje Pana Łopińskiego wytlumaczy mi , jakie znaczenie miałoby objęcie funkcji p.o.prezydenta przez marszałka Komorowskiego o tych kilka czy kilkanascie godzin wcześniej czy poźniej ? Co by z tego działania miało wynikać ? Wygląda na to ,ze Pan Łopinski po prostu probuje wywołać wrazenie jakoby Komorowski był wtajemniczony w polsko-rosyjski spisek ,był przygotowany na tę tragedie i dlatego tak szybko chciał przejąć stery...Bo niby co innego ma z tego pośpiechu wynikać?

Juz niedługo po tragedii prezydencki minister Duda mowił ,ze Komorowski ładował sie do Pałacu nie mając w ręku  aktu zgonu ani zadnych innych dokumentow potwierdzajacych śmierć s.p. Prezydenta.

A ja sie zastanawiam co powinien zrobić Marszałek ,ktory dowiaduje sie  (nieoficjalnie poki co)  ,ze ginie Prezydent i wie ,ze bedzie musiał przejąc jego obowiązki...? Co...., ma siedzieć w chacie i czekać aż mu kurier akt zgonu prezydenta przywiezie?A gdyby Prezydent rozbił sie nad Himalajami albo nad oceanem i przez poł roku nie moznaby znaleźć jego ciała ,to co? Anarchia? Marszałek cierpliwie miałby czekać na stosowne papiery?

W całej tej sprawie idzie moim zdaniem głownie o oczernianie człowieka ,ktorego winy w tej materii akurat wcale nie widać.Coż to niby za zarzut...? " Chciał szybko przejąć władze..." Staje Pan Łopinski w jednym szeregu z tymi wszystkimi Łazarzami i całą resztą nawiedzonych wizjonerow-blogerow. Po co to robi? Sami sobie odpowiedzcie na to pytanie. Tak to własnie w Polsce jest. Nie korzysta sie z realnej argumentacji w walce z politycznym przeciwnikiem ,tylko sie te argumenty zwyczajnie produkuje.Insynuacje wszak mają szersze pole razenia niż rzeczowe argumenty.Szczegolnie jesli idzie o pewien specyficzny rodzaj elektoratu.

 

eryk wiking
O mnie eryk wiking

Ten blog bierze udział w konkursie na blog 1000-lecia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (95)

Inne tematy w dziale Polityka