Redaktor Terlikowski poczynił notkę, w ktorej formułuje tezę , iż powinno sie odstawic obecnie panującego Prezydenta od komunii świętej...Wszczynanie tego radzaju batalii za pomocą podobnych figur w przededniu kampanii wyborczej budzi u mie odczucia ambiwalentne...
Mój brat powiedział kiedyś , ze najbardziej ambiwalentne uczucia to miał siedząc raz na fotelu u dobrze obdarzonej przez naturę dentystki. Wierciła mu Ona wiertłem w bolącym zębie , jednocześnie uwydatniając nad jego głową swoj pokaźny dekolt, raz po raz zawadzając nim o jego członki.(chodzi o górne partie ciała)
Ja mam podobnie jak czytam niektore tekst red. Terlikowskiego.Z jednej strony zgadzam sie z nim ,ze zycie osob nienarodzonych powinno być chronione prawem a takie argumenty jak komentującego pod tekstem Ezekiela typu...
Według lewicy istnieje gradacja etyczna. Płód nie ma takiego samego statusu etycznego, co racjonalna, samoświadoma istota.
wywołują u mnie uśmiech politowania, bo gdyby iść za nimi konsekwentnie to doszlibyśmy do wniosku ,ze "najwyzszy status etyczny " ma silny i zdrowy mężczyzna w sile wieku.Jest to faktycznie myslenie lewicowe ale to z gatunku socjalistow narodowych w typie wujka Adolfa wszystkim znanego.
Z drugiej strony , nie jestem w stanie zrozumieć gorliwosci z jaką osoby pełne dobrych intencji potrafią rozpętywać tego rodzaju wojenki w kraju ,gdzie mamy te sprawy w miare poukładane.
Celowo dałem mojej dzisiejszej notce taki tytuł...Troche jako prowokacje a troche jako wyraz mojej bezsilnosci wobec opisywanego zjawiska...Oczywiscie ,ze zabijanie nienarodzonych powinno być czynem godnym potępienia ale czy potrafiłbym powiedzieć zgwałconej kobiecie -muszisz urodzic to dziecko!...?
Chyba nie...Wielu Polakow , do ktorych obecnie panujący Prezydent podejrzewam też nalezy , uchyla się po prostu od podejmowania tego rodzaju decyzji, pozostawiając ją sumieniu samych zainteresowanych,tak przeciez cięzko w zyciu doswiadczonych...
(Celowo eksploatuję wątek gwałtu ,gdyż pojawia sie on w tekscie red.Terlikowskieo jako jeden z koronnych argumentow obu stron).
Czy za tego rodzaju postawe należy wykluczac człowieka ze społecznosci Chrzescijan? Dlaczego uderza redaktor Terlikowski w obecnie panującego Prezydenta podczas gdy wiadomo, że zaden liczący sie polski polityk nie chce tak naprawde ruszać ustawy w jej obecnym kształcie.(Oczywiscie nie mowimy o tych pseudolewicujących koniunkturalistach i byłych komunistach ,ktorzy uczynili sobie z tego tragicznego tematu trampolinę do wskoczenia w sejmowe ławy)...Niestety...Panie Terlikowski , trochę mi to u Pana też trąca polityczną agitką...!!!
Jezeli oczywiscie napisał kiedyś redaktor Terlikowski podobny tekst o zakazie komunii w stosunku do politykow innej opcji a mających wpływ na losy tej ustawy to zwracam honor...Nie przypominam sobie jednak by zakazywał Pan Terlikowski komunii ktoremuś z braci Kaczynskich lub politykom z ich środowiska , ktorzy jak wiemy stawali swego czasu przed podobym dylematem...Zresztą tak samo jak dziś Komorowski rozumieli Oni ,ze obecnie działająca ustawa spełnia swoje funkcje.Mówi o tym ,ze aborcja jest zła a sumieniu tych tragicznie dotkniętych ludzi pozostawia kwestie wyboru jak bedzie wygladać ich zycie.To na ziemi i to następne...
Niech no redaktor Terlikowski da Bogu szanse...Bog sobie to z Komorowskim załatwi.Nawet hierarchia koscielna nie jest dziś tak wyrywna jak Pan Redaktor.A tytułowe pytanie nadal pozostaje otwarte i niech boli...Nas wszystkich...I tak najbardziej bedzie bolało tych ,ktorych dotyka to bezpośrednio...Miej Ich Panie w swoje opiece!
Wiedzmy ,ze wszystkiego nie jesteśmy w stanie umysłem ogarnąć.



Komentarze
Pokaż komentarze (18)