Szef włoskiej dyplomacji Frattini wystąpił z propozycją stworzenia przeciwwagi dla dominacji w UE Francji i Niemiec,czyli utworzenia koalicji państw w tym Polski.
Propozycja padła po szczycie francusko-niemiecko-rosyjskim w Deauville.
Do tej grupy mieliby wejść jeszcze Francja,Wielka Brytania,Niemcy Hiszpania i Włochy.Frattini wyraził swą propozycją zaniepokojenie z faktu,że Niemcy i Francja dogadują się między sobą i dają to następnie całej reszcie do akceptacji.
Min.Sikorski odrzucił jednak udział Polski w tym gremium motywując dla FT,,Miałbym się na baczności przed każdym formalnym dzieleniem państw UE na kategorie. Takich podziałów mamy dosyć i utrudniają (one) życie. Państwa, które w grupie nie uczestniczyły, czułyby się wykluczone i miałyby innym za złe" .
Czy jest to dobra decyzja Sikorskiego zwłaszcza w kontekście faktu,że Niemcy i Francja chcą zmienić TL pod kątem głosowania w UE na korzyść państw większych i bardziej wpływowych zobaczymy,jednak na kanwie jego polityki zagranicznej,gdzie Polska wraca do roli spolegliwego przytakiwacza Berlinowi i Moskwie obawy pozostają usprawiedliwione.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)