autorytetopożeracz autorytetopożeracz
584
BLOG

Barbara-Fedyszak Radziejowska sceptyczna wobec tez Cichockiego.

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Polityka Obserwuj notkę 13

 Portal wpolitycepl drukuje wypowiedź znanej pani socjolog,która staje w opozycji do tekstu dr.Marka Cichockiego z Teologii Politycznej.

Pan Marek Cichocki widzi konieczność powstania nowej partii ,,na zgliszczach Solidarności,, skupionej oczywiście wokół czterech osób wyrzuconych z PIS,w tym pana Migalskiego,który do partii nie należał.Cichockiego przeraża perspektywa wyboru jaki w dającej się przewidzieć przyszłości może stanąć przed Polakami.Wyboru między Zbigniewem Ziobro,a Donaldem Tuskiem.

Dlaczego Zbigniew Ziobro jest solą w oku socjologa? A to dlatego,że jego tekst jest reakcją na wyrzucenie pani Jakubiak,która była wedle Cichockiego ,,pasem transmisyjnym,, łączącym śp.Lecha Kaczyńskiego ze środowiskiem PIS,a ta z kolei za Ziobro nie przepada.

Cichocki uważa,że lojalność Jakubiak w stosunku do prezesa skończyła się nieodwołalnie i że

,,to musiało się stać i dobrze że się stało",czym sugeruje jakoby decyzja nie była spontaniczna i dojrzewała już od jakiegoś czasu,co stawia dotychczasową lojalność Jakubiak pod znakiem zapytania.

Cichocki ubolewa też,że ,,nie przekonaliśmy Jarosława Kaczyńskiego do wizji śp.Lecha Kaczyńskiego. PiS to partia Jarosława, nie Lecha.

Tyle dr.Cichocki.

Dr.Fedyszak-Radziejowska pyta jak traktować tezę o różnicy poglądów między braćmi,skoro do mediów nie przedostawały się żadne sygnały o rzekomej rozbieżności ich poglądów i ona sama takowych nie spostrzegła będąc często w otoczeniu obu braci?

Pani socjolog stawia pod etycznym znakiem zapytania chęć przejęcia przez tzw.muzealników politycznej kurateli nad tymi,którzy po tragedii smoleńskiej oddawali hołd parze Prezydenckiej i czuli się spadkobiercami spuścizny Lecha Kaczyńskiego.

Dalej pyta czy można być lojalnym wobec Lecha Kaczyńskiego i budować nowy projekt polityczny na ,,dymiących zgliszczach post - solidarności"?

Postawę Jakubiak udzielającą niemal wszystkim,PIS-owi nieprzychylnym mediom ckliwych wywiadów podsumowuje słowami: Darzę E. Jakubiak sympatią, ale jej medialny festiwal, podobnie jak festiwalowe występy J.Kluzik-Rostkowskiej, P.Poncyliusza i M.Migalskiego przekonały mnie dość boleśnie, że polityka nie jest zajęciem dla ludzi beztroskich. Fedyszak-Radziejowska przyznaje,że doszło do różnicy w ocenie efektów negocjacji TL ( dr.Marek Cichocki był współnegocjatorem) i do pewnego oddalenia ,,muzealników ,, od Lecha Kaczyńskiego,ale Prezydent chciał te stosunki w tym roku poprawiać,czego niestety już nie zdążył.

Osobiście miałem sentyment do dr.Marka Cichockiego,ale tylko sentyment,bo więcej nie byłem w stanie wykrzesać,oglądając ,,trzeci punkt widzenia,, gdzie on IMHO wypadał z całej trójki najsłabiej.Nic na to nie poradzę,ale negocjatora tak szalenie ważnej dla Polski kwestii wyobrażałem sobie inaczej ,zarówno pod względem erudycji,jak i emanacji intelektem.

Całość tutaj:http://www.wpolityce.pl/view/3853/Barbara_Fedyszak_Radziejowska_dla_wPolityce_pl__Odwaga__czy_polityczny_marketing_.html

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka