Bo jeśli nie to jak rozumieć powrót do retoryki rodem z PRL-u,kiedy byliśmy satelitą Rosji?
Oto papowski cytat z prezydenta
,,W duchu przebiegu niedawnej wizyty prezydenta Dmitrija Miedwiediewa w Polsce trzeba dążyć do zbliżenia, a nie do wzajemnego oddalania się naszych krajów w tym trudnym momencie" - ocenił Komorowski.
Mocne nieprawdaż?
Co tam prawda,ważne żeby się zbliżyć.
I jeszcze to:
,,"Z prezydentem Miedwiediewem uzgodniliśmy objęcie współpatronatem trwałego upamiętnienia na lotnisku w Smoleńsku" - przypomniał prezydent.
"Mam nadzieję, że to zamierzenie uda się nam w pełni zrealizować pomimo istotnych różnic w ocenie raportu MAK. Jestem przekonany, że wspólnym wysiłkiem zdołamy uczcić pamięć ofiar katastrofy, tak jak to miało miejsce w czasie pielgrzymki 10 października ubiegłego roku" - powiedział prezydent.
Ten to ma zmartwienia.
Zaczynam się przychylać do pomysłu upublicznienia stanu zdrowia najważniejszych osób w państwie,ale pod warunkiem,że badania przeprowadzi się w Polsce,a nie dajmy na to w Rosji.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)