Dziś w sklepie zobaczyłem człowieka,który rzucił na taśmę,przed kasą zgrzewkę cukru.Przeszedł mnie dreszcz,bo do dziś bolą mnie nogi od stania w kolejkach za masłem i bananami,a było to w latach 70-ych i 80-ych.
Jednak ta sklepowa sekwencja nie spowodował głębszej refleksji do momentu przeczytania kilu notek,w których blogerzy wskazują na niedobory w zaopatrzeniu w tenże cukier i mąkę ziemniaczaną.
Stąd pytanie tytułowe.Kiedy pokażą sie kartki?
Nasz umiłowany rząd liberałów pod względem PR-u upodobnił się w pewnym sensie do PRL-u.Gen Jaruzelski jest dzięki prezydentowi Komorowskiemu na ustach wszystkich,benzyna i kurczaki osiągają ceny z propagandy Tuska z 2005r,a peerelpowskie elity i dziennikarze nadają ton w debacie publicznej.
Pytam więc kiedy pojawią się kartki i kolejki po chleb,żeby każdy Polak poczuł smak liberalizmu.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)