Jak wiadomo pod latarnią najciemniej i być może ta zasada przyświecała ludziom z komendy głównej policji,gdyż NIK dopatrzył się nieprawidłowości przy realizacji wartego 4 mld. zł. przetargu.
Według Dziennika Gazety Prawnej,, najpoważniejsze zastrzeżenia mają audytorzy do centrali policji. Ich obawy budzi zwłaszcza wyceniony na 35 mln zł przetarg na kurtki, spodnie oraz czapki do nowych mundurów. Wygrała go firma, której KGP płaciła wcześniej za prace nad wzorami tych mundurów, choć powinna być z przetargu wykluczona.
Obawy budzi również to, że sprawdzaniem jakości zamówienia zajmował się tylko jeden policjant mający do tego przygotowanie.,,
I to wszystko nie tylko pod okiem ,,odzyskanego,, CBA,ale i bezwzględnej Julii.
No ale nie przesądzajmy sprawy i bądźmy dumni z dokonań III RP.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)