autorytetopożeracz autorytetopożeracz
655
BLOG

Nie ma to jak red.Szostkiewicz i ,,Polityka,,.

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Polityka Obserwuj notkę 6

 Co byśmy zrobili bez takich apolitycznych komentatorów ,jak Szostkiewicz,Władyka ,Janicki,Passent i inni ze ,,stajni,, Polityki,czyli pisma ,które szczyci się tym,że nie brało udziału w ,,nagonce antysemickiej,, 1968r. i podobno bez szczególnych zmian personalnych przeszło z PRL-u do PRL-u bis.

Tutaj daleki jestem od sugerowania czegokolwiek,ale dobrze czasem przypomnieć pewne drobiazgi,żeby wiedzieć z jakiego punktu widzenia patrzeć mogą niektórzy publicyści na sprawy,o których piszą.

Prowadząca audycję ,,Loża prasowa,, wedle ściśle określonego scenariusza rzuciła na sam początek do analizy słowa Jarosława Kaczyńskiego(bez którego nie istniałaby zapewne gazeta Szostkiewicza i nie sposób wyobrazić sobie jakikolwiek program publicystyczny w tej stacji), który skrytykował był decyzję zamknięcia stadionów Legii i Lecha,jako decyzję polityczną za krytyczne wobec rządu banery.

Pan Szostkiewicz w swej logicznej ekwilibrystyce znalazł prostą zależność między antysemicką treścią jednego z banerów z nadredaktorem z Czerskiej w roli głównej,krytyką zamknięcia stadionów przez Kaczyńskiego i antysemityzmem,czy wręcz tendencjami faszyzującymi lidera PIS.

Tu wpisał się defacto w tonację ,,odezwy,, Bratkowskiego broniąc jego karkołomnej argumentacji.

Red.Szostkiewicz zajął się też krytyką drugiej partii opozycyjnej,a konkretnie słów przewodniczącego Napieralskiego,który nawołuje do wycofania naszych chłopców z Afganistanu ,a to z powodu jak rozumiem zastrzelenia przez,, marines,,  ,,zbira,, jak min.Sikorski określił Bin Ladena i ewenualnych represji,jakie mogą na polską misję wojskową spaść.

Pan Szostkiewicz na zarzut krytyki opozycji za słowa do których ma przecież prawo,stwierdził,że jak to ujął nie przejmuje się trzecią co do znaczenia siłą polityczną tak samo jak nie przejmuje i nie przejmował drugą co do wielkości opozycją.

I tu wyszło szydło z worka i  pozwala nam lepiej zrozumieć sens apolityczności pana Szostkiewicza i kolegów i zestawiwszy jego postawę(swego rodzaju dyskredytacja poczynań Kaczyńskiego i Napiralskiego) ze słynnym już artykułem bodajże duetu Janicki,Władyka ,,Tusku musisz,, możemy lepiej zrozumieć dlaczego ,,Polityka,, uważana jest za medium prorządowe.

Czytaj: prorządowe znaczy apolityczne.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka