autorytetopożeracz autorytetopożeracz
483
BLOG

Czy Obama przywiezie Komorowskiemu bigosu?

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Polityka Obserwuj notkę 4

 Jak wiadomo za kilka dni prezydent USA zaszczyci nasze skromne progi swą wizytą i media podają już tematy,które prezydent Obama ma do omówienia z polskimi przedstawicielami z prezydentem Komorowskim na czele.

Są to podobno kwestie stacjonowania F 16 w Polsce i gaz łupkowy,którego rzekomo mamy tyle,że starczy nam  na najbliższe 300 lat.

Proszę się nie cieszyć,bo mamy świeżo podpisaną umowę gazową z Rosją i to na najbliższe kilkadziesiąt lat i jeśli premier Pawlak zostanie tak długo w polityce to przedłuży ją o nastepne,bo że będzie dalej aktywny w polityce w to chyba nikt nie wątpi.

Gaz łupkowy znajdujący się w naszej ziemi jest więc nie dla nas,ale dla Amerykanów,którzy posiadają koncesje na jego poszukiwanie i z jego wydobyciem będzie podobnie,co tylko uzasadnia wizytę prezydenta USA w naszym pięknym kraju.

Nie inaczej było zresztą z niedawną wizytą prezydenta Rosji w Polsce,która odtrąbiona została nie wiedzieć czemu jako wielki sukces rządu,min.Sikorskiego w szczególności i Bronisława Komorowskiego podczas gdy Miedwiediew przyjechał tylko po to,żeby dać nam do zrozumienia,że jedyne na czym mu zależy to nie przyjaźń z Polska,a akcje firmy Lotos.

Oczywiście nie mógł tego tak ostentacyjnie powiedzieć i wyjechać,bo nawet ,,polactwo,, wywęszyłoby tu afront,więc okrasił swą wizytę kilkoma gestami,które opcja miłościwie nam panująca i przy pomocy rzadowych mediów przekuć mogła w sukces.

Nasuwa się pytanie co na otarcie łez prezydentowi Komorowskiemu i premierowi Tuskowi przywiezie Obama?

Otóż bedzie to zapewne zapowiedź zniesienia wiz i wypożyczenie 16 F 16  i kilku samolotów transportowych Hercules do tymczasowego stacjonowania.

Co prawda wizy i czasowy pobyt samolotów nijak ma się do bilionów metrów sześciennych gazu,jaki spółki amerykańskie wypompują z polskiej ziemi,ale wiemy,że nasz rząd stawia dobre stosunki ponad wszystko i gotów jest za nie zapłacić każdą niemal cenę.

Będzie więc jak zwykle. Prezydent USA przywiezie naszej głowie państwa trochę ,,bigosu,, i dobrej nowiny  za który odwdzięczymy sie gazem,czyli ciężkimi dolarami.

Odtrąbi się wielki sukces,ale my nic z tego mieć nie będziem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka