autorytetopożeracz autorytetopożeracz
275
BLOG

Lex Lubicz.Polemika z blogerem.

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Polityka Obserwuj notkę 0

 Lubicz spłodził notkę,w której ,,potępił,, słowa polityka Girzyńskiego ,który konsekwencjami ,jakie spadły na właściciela strony ,,antykomor.pl,, obarczył aktualnego premiera rządu Donalda Tuska.

Abstrahując od sedna sprawy ,bo oczywiście wykluczyć niczego nie możemy,a więc i udziału premiera w inspirowaniu ,,wejścia,, ABW (na razie nie mamy na to dowodów) to poseł Girzyński jest czynnym politykiem partii opozycyjnej i jako taki nie mówi tego,co myśli,ale to co pozwoli zbić kapitał polityczny,stąd próba zdyskredytowania premiera w oczach wyborców.

Jak już wspomniałem wykluczyć żadnej hipotezy tak długo nie możemy,jak długo jej istnienie nie zostanie oficjalnie zakwestionowane,ale nie poprzez wypowiedź pana Grasia,albo innego podwładnego premiera i to nawet jak uczyni to w świetnym rosyjskim,ale organów do tego uprawnionych,choć i do nich w Polsce duża doza sceptycyzmu jest wskazana.

Pan premier jeśli ponosi jakąkolwiek odpowiedzialność za akcję ABW to na pewno jako bezpośredni zwierzchnik wszystkich,działających w Polsce specsłużb i nawet funkcja pana Cichockiego,jako sekretarza ds służb specjalnych nie zdejmuje z premiera obowiązku kontroli,a więc i odpowiedzialności za ich błędy.

Donald Tusk stał się ofiarą własnych słów,zagrywek pijarowskich i kampanii antyrzadowych inspirowanych przez PO w latach 2005-2007 i tak łatwo,jak wówczas przychodziły mu na usta słowa,że za całym ,,złem,, specsłużb stał wtedy Kaczyński tak i teraz musi mieć odwagę podobne insynuacje znosić,chyba że chce narazić się na śmieszność i podobnie bloger Lubicz nie powinien traktować słów polityków,jako prawdę objawioną,bo często,jeśli nie zawsze kryją się pod nimi czysto plityczne inencje,co zresztą u zawodowych polityków dziwić nie powinno.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka