...pyłu wulkanicznego.
Tak mogą wyglądać nagłówki gazet już za kilka dni,bo jeśli pył wylkaniczny przeszkodził głowom państw przybyćna pogrzeb Lecha Kaczyńskiego ponad rok temu to i teraz w obliczu aktywności największego islandzkiego wulkanu prezydent USA powinien odwołać przylot do Europy.
Czy tak będzie nie wiadomo.Może okazać się,że analiza obecnie wydalanego pyłu przyniesie informację o jego nieszkodliwości dla lotniczych silników,albo wylkan nagle nabierze respektu dla głowy światowego mocarstwa i tuż przed odlotem Obamy w cudowny sposób zamilknie.
Jakoś tak wydaje mi się,że jeśli chodzi o kasę to żaden pył prezydentowi nie straszny,zwłaszcza że firmy amerykańskie zwęszyły w naszej antysemickiej ziemi big biznes i polityczne wsparcie Obamy ma im utorować drogę do spokojnego drenowania Polski z gazu łupkowego.
Wychodzi więc na to,że takiego nagłówka na pierwszych stronach nadwiślańskich gazet nie zobaczymy i nawet kiedy Obama nie zapomniał jeszcze Komorowskiemu despektu,jakiego z jego strony doświadczył przyleci do naszego pięknego kraju,żeby załatwić,co do załatwienia jest.
Nie łudźmy się,ze robi to ponieważ Polska pod wodzą Tuska i Sikorskiego znaczy więcej w świecie.
Przyleci tylko dlatego,że wąsko pojęty ineres jego kraju mu to nakazuje i to jest coś czego nasi pożal się Boze przywódcy muszą się dopiero nauczyć.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)