autorytetopożeracz autorytetopożeracz
181
BLOG

Nie narzekajcie na pogodę.Ona jest piękna.

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Rozmaitości Obserwuj notkę 9

Czy zastanawialiście się czasem,czy to co nam doskwiera,jak dzisiejsza deszczowo wietrzna pogoda  może mieć jakiekolwiek pozytywne aspekty?

Nie,nie jestem masochistą i sam wolę słoneczny i ciepły dzień od pluchy i wiatru,ale jako optymista staram się,jak we wszystkim zresztą tak i w pogodzie niuansować aspekty postrzegania rzeczywistości,aby nie musieć rezygnować z dobrego nastroju.

Jak Wam wiadomo,aby docvenić dobro musimy wiedzieć czym jest zło.Na tej zasadzie,prostego porównania cenimy jedno i czujemy wstręt do drugiego.Czy docenilibyśmy blogi z miłą atmosferą nieskrępowanej serdeczności,gdyby nie istniały miejsca,do których lepiej nie zaglądać?

Tak samo jest z pogodą.Gdy po kilku dniach niezbyt sympatycznej aury przychodzi dzień pełen słońca nasze wnętrze rozkwita,budzi się na nowo do życia i otwiera się na nowe doznania i bodźce.

Jeśli zdamy sobie sprawę z działania tego mechanizmu,którym steruje nasza podświadomość dojdziemy do przekonania,że ktoś cały rok mieszkający w Costa del Sol wcale nie musi być bardziej szczęśliwym od mieszkanki okolic Suwałk.

Ona z każdym słonecznym dniem rozkwitała będzie na nowo,podczas gdy mieszkaniec słonecznego południa powie co najwyżej ,,znów ten upał,,.

Podobnie jest z ludźmi średnio zamożnymi,lub biednymi,który trafi się finansowa gratka.Oni skaczą pod sufit z radości,podczas gdy bogaty nie jest się juz w stanie cieszyć swą fortuną,a wręcz przeciwnie jej malutki choćby uszczerbek przyprawia o bezsenne noce,a stały nawet przyrost majątku nie cieszy,bo mogą okraść.

Pomijając już aspekty związane z rodzimym bilansem wodnym,który w Polsce jest skrajnie niekorzystny i przyniesie nam problemy z pozyskaniem wody pitnej w najbliższym czasie,a dla którego poprawy im więcej deszczu tym lepiej,starajmy się dni deszczowe traktować jako konieczne i pożyteczne przerywniki,po których niewątpliwie nastąpi słońce i cieszmy się tą perspektywą,bowiem największą przyjemnością jest właśnie oczekiwanie na przyjście czegoś miłego.

Kiedy to coś wreszcie nadejdzie delektujmy się tym dłużej,niż przez chwilę,bo inaczej to piękne uczucie powszednieje,a tym samym ulatnie się z nas otwartość na pełne przeżywanie otaczającej nas rzeczywistości.


 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Rozmaitości