Inicjatywa warta odnotowania, a piszę o niej tak późno, tylko dlatego że dopiero teraz zauważyłem plakat na klejony na autobusowy przystanek. Targ odbędzie się na terenie byłej Huty Baildon, a więc vis a vis największej katowickiej świątyni konsumpcji.
Targ obejmie zarówno produkty rolne produkowane w konwencji Eco, jak również produkty regionalne.
Takie inicjatywy poza granicami Polski, zwłaszcza za Odrą należą do tradycji i z jednej strony można na takich targowiskach zaopatrzyć się w świeże produkty miejscowych wytwórców, co jest ważnym elementem lokalnego patriotyzmu, jak również zakosztować lokalnych specjalności, co przyczynia się do poznawania narodów i kultur, a jak wiadomo ta kulinarna zbliża narody szczególnie skutecznie.
Tak więc zapraszam na sobotę do Katowic.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)