Wystarczy, że jestem i nie muszę nic robić, a ona szaleje za mną.
Choć jest dużo młodsza to daje mi wyraźne sygnały, że mnie pragnie.
Jak wychodzę patrzy na mnie czule, jak wracam wita namiętnym spojrzeniem.
Co bym nie zrobił, w tych dniach jest moja.
Nieskromnie powiem, że jest skazana na mnie, bo jestem jedyny i najladniejszy.
Myśli sobie zapewne mój kundelek, molestowany z powodu rujki przez przygarniętą dwa lata temu kotkę


Komentarze
Pokaż komentarze (8)