Poseł Platformy Obywatelskiej - Ten pan przychodził do mnie 13 razy. Niestety, to specyficzne miasto - Lublin - gdzie poseł jest traktowane trochę jak pośrednictwo pracy.
Proszę zauważyć, że mimo, ze ten pan od roku do mnie przychodził, ja mu w niczym nie pomogłem - mówi poseł Wojnarowski.
Trochę jak pośrednictwo pracy? Dlaczego trochę panie pośle?
Efekty takie same, to po co trzymać te niepotrzebne nikomu urzędy. Posłowie PO w swoich biurach poselskich doskonale sobie poradzą.

Całość rozmowy z posłem można odsłuchać tu


Komentarze
Pokaż komentarze