S. Crane, napisał bardzo niewiele wierszy - sto kilka. Duża część bardzo chaotyczna i niedopracowana. Często ciężko zrozumieć o co autorowi tak naprawdę chodzi. Często można uznać, że wyrażane treści są sprzeczne. Ale mała książeczka jest mi bardzo bliska. Bo w tych bardzo niewielu słowach, które w niej są, jest wiele słów, które pazurem rozdzierają szaty rzeczywistości. Więc nawet te, które mi nic nie mówią ciągle sprawdzam a nóż i one swoją moc objawią.
na dziś
"Słyszałem pieśń brzóz o zachodzei słońca
Białą melodię ciszy.
Widziałem sprzeczkę sosen
O zmroku -
Pogoń źdźbeł trawy
I wichrowych ludzi.
Doświadczyłem tego wszystkiego - rzekł wariat -
Mając tylko te oczy i uszy.
A ty -
A ty, zanim spojrzysz na róże, zakładasz zielone okulary."
S. Crane, tłum A. Szuba


Komentarze
Pokaż komentarze (3)