Przez cztery lata społeczeństwo uczyło się złego smaku. ‘Dosadne stwierdzenia’ prof. Niesiołowskiego, zamiast dyskusji tupanie, wysyłanie Palikota na front brudnej wojny z plastikowym penisem i naczynkiem na odchody do analizy, manipulacje wizerunkami, chociażby śp. Prezydenta – ludzie uwierzyli, że prawdę się mierzy chamstwem i manipulacją. Że istnieje tylko prawda chama.
I dziś zbieramy owoce w postaci wysokiego wyniku już wyemancypowanego z PO Palikota. Ludzie uwierzyli, że jego ‘styl’ jest akceptowalny. Przestali się wzdrygać na sam jego widok. Oswojono w ich o czach wulgarnego i cynicznego chama. W końcu przez wiele lat był w partii władzy, ba, był jednym z bardziej dokazujących jej polityków. Więc chyba nie może być zbyt straszny a już na pewno lepszy od fanatycznego Kaczora
Nie prawdą jest, że Palikot zastępuje Leppera. Lepper, chociaż miał w sobie wiele z watażki i populisty, nie był człowiekiem plującym na wszystkie wartości a takim jest Palikot. Mogłem wiele zarzucić wdziękowi Leppera, ale nie miałem powodów powątpiewać w jego umiłowanie ojczyzny. Bardzo krzywdzące dla Leppera są porównania do Palikota i nie powinno ich się dokonywać.
Wynik wyborów jest dołujący. Niezależnie od koalicji jakie istniały i powstaną, w tym sejmie większość będą mieli ludzie nie szanujący tradycji i kultury narodu, którym przyjdzie im rządzić. Ci, którzy uważają, że stoi ona na drodze postępu. Tak naprawdę, pochodowi tych barbarzyńców poza PiS może sprzeciwiać się tylko PSL, ale to wciąż razem ledwie ok 40%.
Czeka nas dalsze obniżanie poziomu dyskursu, ataki na tradycję i to co kiedyś Polacy mieli za święte, oraz ogłupianie czerpiącego wzory z ‘elit’ narodu.
Serdeczne gratulacje panowie intelektualiści, tak bardzo obawiający się w Polsce faszyzmu.





Komentarze
Pokaż komentarze (25)