Wracam do 50 rocznicy Doctora Who.
Pisałem już że pojawił się na chwilę czwarty Doctor?
Eh
choć niewiele tam się działo
to był dla skromnego whoviana
orgazm nad orgazmy
taki, że dużo papierosów musiało upłynąć aż o tym moglem bezpiecznie napisać
no brakowało szalika
ale te wybaluszone oczy i tak powalały
czwarty Doctor kiedyś
i dziś w pogawędce z jedenastym
ten glos, no trochę z zadzyszką miejscami
ale ten
pozdrawiam
nie tylko fanow Doctora Who


Komentarze
Pokaż komentarze (55)