Jeśli ktoś mial wątpliwości, że media w Polsce są całkowicie wolene i niezależne może się o tym jeszcze raz dziś przekonać. Gościem Moniki Olejnik był dziś Zbigniew Ziobro. Pani Monika dopytywała się ZZ o to, czy uważa, że wybory powinny być powtórzone. Jego zdanie na ten temat, które niewątpliwie znała zanim go zaprosiła, oburzyło ją na tyle że wstała i opuściła studio. Niektórzy dzielni internauci popierający gwiazdę najbardziej opiniotwórczej rozmowy na dzień dobry, wyrazili ubolewanie, że nie przyłożlyła mu w twarz i na kopniakach nie wywaliła ze studia. Jak ten fakt został opisany na Onecie. Ano tak:
=Ogromne emocje podczas rozmowy Moniki Olejnik ze Zbigniewem Ziobrą na antenie Radia ZET. - Prezydent odleciał. Z rzeczywistością stracił kontakt. Powinien napić się zimnej wody i zaprosić polityków na wybory - stwierdził w pewnym momencie polityk. Po odpowiedzi Moniki Olejnik, Ziobro wstał i wyszedł ze studia programu "Gość Radia ZET".=
Tytuł newsa zaś brzmiał: "ogromne emocje w programie (...). Zbigniew Ziobro wyszedł ze studia"
Wprawdzie news już poprawiono, na bardziej zgodny z rzeczywistością ale przez chwilę mogliśmy podziwiać prawdziwą wolność. Niezależną. Także od prawdy
:D
Szkoda że poprawili, było tak śmiesznie, zresztą było jeszcze jedno przkłamanie, ZZ powiedział 'na rozmowy' a nie 'na wybory' ale to już tylko szczegół.
A o to, że nieprawda trudno się przyczepić, przecież ZZ, który po wyjściu MO spokojnie dopił kawę, w końcu wstał i wyszedł. Więc o co chodzi?
:D


Komentarze
Pokaż komentarze (9)