0 obserwujących
26 notek
14k odsłon
291 odsłon

Demon i płeć

Wykop Skomentuj1

Owo przewrócenie natury, kiedy to dwa byty pełne w jeden się nieja­ko zlewają i, co dziwniejsze, nie miłości, ale nienawiści spojone więzią,owo prawo okrutne diabła na różne sposoby i wróżnychstopniach mo­że się przejawiać, a także różne miewa przyczyny. Przyczyną ze stronyczłowieka może być grzech pierworodny lub grzech aktualny, choćbylekki w naszym wyobrażeniu, a przecież wiele na szali boskiej ważący.Jakoż nawet dziecię drobne bywa tak porażone, o czym w księdze 21dzieła O Państwie Bożymświęty Augustyn poucza. I nie dlatego, iżbypowód ku temu miał się znajdować w samej osobie niemowlęcegoenergumena, który przez maleńkość swoją od grzechu aktualnego jestwolny, a przez chrzest od pierworodnego oczyszczony, ale iżnaturajego trybut oddaje wrogowi.

Mylnie też mniemają niektórzy, iž skutki opętania w takich znamio­nach w człowieku się ujawnią, jakie oni demonom przypisują, jak toszpetota niezwyczajna albo inteligencja niepospolita. Na różnych ludziróżnych środków próbuje nieprzyjaciel, by łatwiej każdym owładnąć.Wobec pobożnych używa darów swych nadprzyrodzonych, wobec cieka­wych – inteligencji, wobec czarowników – złości. Wobec Kościoła zaś,który, jak szatan wie, silniejszy jest od niego, używa chytrości, nie siły ioszukać zamyśla, nie pokonać. Dlatego dla człowieka skórę lwa nosi, adla Kościoła – lisa. Ale Bóg, choć dopuszcza zło, stawia kres jego oszu­kaństwu i wykryć je Kościołowi pozwala.

Nie na darmo pisał uczoną swoją rozprawę wielebny kardynał, bo teżniebawem już, osobliwie po heretyków dopuszczeniu edyktem nantej­skim, po całej ziemi królafrancuskiego mnożyć się jęty zgrozę budząceopętania diabelskie, w którychtyle złości przewrotnej piekieł na jaw wy­szło, a zarazem tyle dobroci i łaskawości Stwórcy, iż niejeden szydercana widok tak jawnego mocy nadprzyrodzonych ujawnienia zasromanyumilknąć musiał. Ciężkie też przyszły terminy na niejednego kapłana,który boje srogie staczał z wężową chytrością i choć poniektóry w zma­ganiach owych sprostać – nie tyle demonom, ile własnemu zepsuciu –niezdołał, to przecie najlepsi zwycięsko z walki wyszli, nowym blaskiemstarą Kościoła chwałę opromieniając.

Przygotował Jan Kufa z książki Leszka Kołakowskiego - Rozmowy z diabłem. Karwina, 6 stycznia 2010

 

 

 

 

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale