Ciekawe czy dla pracowników mediów istnieje jakaś granica przyzwoitości?
To co POsłuszne "niezależne" media wyczyniają wręcz o pomstę do nieba woła..
Wciąż dezinformacja pod szyldem "obiektywizmu"..
Przykład z Sowińską pokazuje jak dziennikarskie kurwy działają..
Kobiecie chodziło o penalizację wykorzystywania niepełnoletnich w przemyśle porno - a zrobiono z niej wariatkę zakazującą uprawiania seksu nastolatkom..
Na S24 podawano żródła w tej sprawie.. Pełniący obowiązki dziennikarzy doskonale zdawali sobie sprawę z faktów - a mimo to wpierniczali w łepetyny rodaków fałszywy obraz..
Ciekawe jak "gwiazdy" "dziennikarstwa" w stylu duetu S und M czy MO mogą rano w lustro zaglądać .. Przypuszczam że luster w większości chat dziennikarzy nie uświadczysz.. Wszystkie pobite..
Jaką trza być kreaturą żeby świadomie uprawiać takie skurwysyństwo..
"Jak mocno skurwisz się by sprzedać swą twarz" parafrazując Kazika można zapytać ..




Komentarze
Pokaż komentarze (18)