To co wyprawia NFZ to działanie na rzecz odciążenia budżetu..
News o zaprzestaniu finansowania terapii onkologicznych wstrząsnął pacjentami..
Okazuje się że dla NFZ życie ludzkie niewiele znaczy..
Na razie wycofali się z chorego pomysłu - nie refundowania kosztów leczenia lekami które niekiedy są jedyną nadzieją chorych na nowotwory.
Tylko obawiam się że niedługo znowu zaczną szukać "oszczędności".. A jak NFZ zaczyna "oszczędzać" to lepiej pacjenci niech nie chorują..
U nas w Koninie zlikwidowali oddział opieki paliatywnej, oczywiście argumentem były pieniądze.. Dodam że koniński szpital - to największy szpital w Wielkopolsce i jeden z większych w Polsce.
Jak patrzę na "ludzi" z NFZ to nóż mi się w kieszeni otwiera.. Stado bezdusznych gnojków które z ludzkiego życia robi sobie zwyczajne jaja..
Niedawno była sprawa związana z zaprzestaniem leczenia rzadkich schorzeń genetycznych- na leki oczywiście NFZ kasy nie ma.. Za to na klimatyzację do swoich biur - jak najbardziej tak..
Niedługo warszawiaków czeka powtórka z Radomia.
" W stołecznym Instytucie Hematologii i Transfuzjologii brakuje chirurgów - poinformowała szefowa oddziału terenowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w tej placówce Urszula Sokołowska-Kołacz. - Lekarze chirurdzy, którzy pracują w czteromiesięcznym okresie rozliczeniowym, wypracowali już normy przewidziane prawem i odbierają przysługujące im wolne dni - wyjaśniła.
W Klinice Chirurgicznej IHiT pracuje 8 specjalistów. Trzech zgodziło się na pracę powyżej 48 godzin tygodniowo, ale tylko na miesiąc. Jeśli nie podpiszą kolejnej zgody, od maja może zabraknąć lekarzy do obsadzenia dyżurów. Klinika dysponuje 60 łóżkami, w tym 6 w Oddziale Intensywnej Terapii. Rocznie leczonych jest w niej ponad 1 700 chorych.".
http://www.mp.pl/kurier/?aid=38004
A jak NFZ oszczędza też mam przykład..
"Lekarze z Klinika Chirurgii Klatki Piersiowej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr w Lublinie opracowali metodę usuwania wrodzonej nadpotliwości rąk podczas jednego zabiegu. Koszt to około 6 000 złotych. Narodowy Fundusz Zdrowia każe jednak robić dwie operacje, których łączny koszt to blisko 9 000 złotych."
http://www.mp.pl/kurier/?aid=38003
Jakieś pytania?
Miller i Łapiński którym zawdzięczamy NFZ w normalnym kraju już by wisieli na szubienicy..




Komentarze
Pokaż komentarze (18)