Kolejny dziennikarz po Leskim , któremu widmo "miłości" pokazało swe prawdziwe oblicze - to Igor Janke..
Okazuje się że Don Tusk - pełniący obowiązki Premiera danziger- nie ma życzenia udzielić wywiadu dla Rzepy.. W ostatnim poście Igor opisuje dokładnie jak to wygląda..
A mnie naszła taka refleksja..
Lepiej póżno niż wcale .
Może teraz ci wszyscy dziennikarze którzy tak bałwochwalczo wychwalali "miłość" Donalda i namawiali do głosowania na "Panowie policzmy głosy" teraz otrzeżwieją z zapatrzenia w Tuska..
Coś drgnęło.. Już kolejny sondaż wskazuje że PO poparcie pikuje.. Skończyły się czasy "miłości totalnej" .. Tusk w ramach reperowania wizerunku - wykombinował sobie zespół ds.propagandy, tfu - do spraw PR.
Myślę że Rzepa może zaistniałą sytuację wykorzystac na +. Wystarczy żeby nie właczali się w chór pochlebców... Coś czuje że za jakiś czas nastąpi przetasowanie na naszej scenie politycznej..
Ludożerka jak tylko mocniej odczuje rządy "koalicji BND i FSB" wróć, PO i ZSL - sama zechce kolejnej zmiany..
Czyżby szykowały się przyspieszone wybory?





Komentarze
Pokaż komentarze (9)