Właściwie to nie ma o czym pisać sprawa jest prosta; usuwanie z urzędu przez Admnistrację z naszego i innych blogów, komentarza kol. Sowińca w którym "oprzymiotnikował" działalność piśmienniczą, nieszczęsnego Jana Filipa Libickiego, uważamy za przejaw totalitarnego chamstwa.
Znacznie dosadniejsze "oprzymiotnikowanie" w komentarzach wobec autorów notatek, spotkać można na wielu blogach np. Janusza Wojciechowskiego i nie spotyka się to z restrykcjami administracji.


Komentarze
Pokaż komentarze (123)