Jakub Bizoń
Informacja o zasobach gazu łupkowego na terenie Polski pojawiła się niczym największe odkrycie XXI wieku. Tymczasem zasoby tego surowca są nam znane od lat 70. ubiegłego stulecia.Obecnie zapadła cisza medialna na ten temat, a w tej ciszy zrodziły się umowy koncesyjne, których treści wywołują szok i przerażenie.
W 2007 r. przypomniano sobie o nich i Główny Geolog Kraju udał się z nimi do Wielkiej Brytanii w celu przedstawienia ich zagranicznym koncernom. Co dziwne nie pokazano ich w pierwszej kolejności rodzimemu PGNiG, lecz od razu wywieziono za granicę, by tam szukać inwestorów. Jako powód takiego działania podano, że tylko firmy amerykańskie posiadają sprzęt i technologię potrzebną do szczelinowania. Tymczasem urządzenie takie zostało opatentowane w Polsce już w 1976 r. Obecnie firmy amerykańskie „szukają” gazu, doskonale znając, na podstawie polskich map, jego położenie. Co ciekawe podwykonawcami tych firm, dokonujących próbnych odwiertów, są polskie przedsiębiorstwa takie, jak chociażby Nafta Piła.
Więcej: www.geopolityka.org/komentarze/1331-gazem-lup-po-oczach


Komentarze
Pokaż komentarze