prof. dr hab. Artur Śliwiński/EEM
Powszechnie przyjmuje się dzisiaj, że Stany Zjednoczone są i zapewne pozostaną epicentrum współczesnego kryzysu ekonomicznego ze względu na ich silną pozycję ekonomiczną, a w szczególności na ich znaczenie w międzynarodowym obrocie gospodarczym.Kwestia jednak nie została do końca zbadana, a jest decydująca dla prawidłowej diagnozy przyczyn i poznania charakteru obecnego kryzysu.
Ewentualność upadku USA jest dość szeroko rozpatrywana w publikacjach politycznych i ekonomicznych, chociaż ciągle znajduje się poza głównym nurtem propagandy medialnej. Nas przekonują przede wszystkim opinie znanego zespołu analityków LEAP 2020, który wielokrotnie bardzo trafnie przewidywał przebieg obecnego kryzysu oraz jego implikacje. W wydawanym przez ten zespół biuletynie GEAB nr 60 możemy znaleźć następujące stwierdzenie: „Ten kraj, epicentrum światowego kryzysu systemowego oraz filar systemu międzynarodowego od 1945 roku, będzie w najbliższych pięciu znajdował się w szczególnie tragicznym położeniu w całej swojej historii. Już niewypłacalny, że stanie się nieobliczalny, przynosząc Amerykanom i tym, którzy są uzależnieni od Stanów Zjednoczonych gwałtowne i niszczące ekonomicznie, finansowo, monetarnie szoki geopolityczne i społeczne”.
Scenariusze rozpadu Stanów Zjednoczonych nie są rzeczą nową. Warto zatem cofnąć się do niektórych wcześniejszych scenariuszy przewidujących ten rozpad, aby przyjrzeć się ich uzasadnieniu.
Więcej: http://www.geopolityka.org/analizy/1353-proces-rozpadu-stanow-zjednoczonych


Komentarze
Pokaż komentarze (2)