Jakub Bizoń
Wiele osób podchodzi do tego do tematu gospodarki wolnorynkowej wzorem innego stwierdzenia: „system demokratyczny jest zły, ale nikt nie wymyślił lepszego”.Analogicznie, wielu uważa, że nie ma nic lepszego od gospodarki wolnorynkowej, nawet jeśli obecny jej model spowodował pogłębiające się różnice społeczne i doprowadził do obecnego kryzysu. Czy jednak nie czas by poszukać innej drogi?
Wydaje się, że optymalnym systemem byłoby doprowadzenie do równowagi pomiędzy wolnym rynkiem a centralnym planowaniem. Wolny rynek pozostawia zbyt duże pole do spekulacji finansowych i gospodarczych. Z kolei system centralnego planowania, stosowany chociażby niegdyś w Polsce przed 1989 r. także nie przyniósł oczekiwanych efektów. System mieszany i gospodarka etatystyczna mogłaby stanowić złoty środek dla obu skrajnych systemów gospodarczych.
Więcej: http://www.geopolityka.org/komentarze/1356-zawodna-gospodarka-rynkowa


Komentarze
Pokaż komentarze (2)