Potrzeba badań nad wpływem dzisiejszej kultury na dzietność. Przykładowo można zacząć od ankiet.
Badanie polegałoby na wypełnieniu anonimowej ankiety w której trzeba by odpowiedzieć na pytania dotyczące ilości dzieci warunków mieszkaniowych, dostępu do przedszkola, zaangażowaniu dalszej rodziny w pomoc, ilości czasu wolnego spędzanego na Internecie, oglądaniu tv.
Jeszcze trzeba dołączyć kopertę zwrotną do ankiety.
Proste i tanie zadanie na początek zanim wystartuje się z kolejnym programem demograficznym.


Komentarze
Pokaż komentarze (29)