
Oto gdzie stoją czaple. Jak słusznie odgadła Panna Wodzianna we Wrzeszczu, przy alei Grunwaldzkiej (patrz zdjęcie satelitarne niżej). Na zdjęciu widzimy również niewielki park między aleją Grunwaldzką a ulicą Partyzantów. Przez ten park było bardzo przyjemne przejście dla pieszych w kierunku tramwaju i dalej dworca PKP/SKM Gdańsk-Wrzeszcz (sobie, ale cichutko ;-)

Wygodne przejście było, ale już go nie ma ponieważ jakieś buractwo wymyśliło sobie, aby zrobić z istniejącego tam niewielkiego parkingu, parking płatny. Buractwo wymyśliło i buractwo załatwiło sobie pozwolenie w roku 2008. To znaczy ogrodziło sobie ten teren z rozmachem i już.
Od tej pory piesi muszą chodzić na około, a parking strzeżony nie cieszy się popularnością, stróża już nie ma, ale ohydne ogrodzenie nadal jest. Na ogrodzeniu pojawiło się ogłoszenie "nieruchomości na sprzedaż". Ciekawe, zresztą zobaczcie sami.




to już koniec, buractwo rządzi.
A K T U A L I Z A C J A - 22.02.2010

Oto dowiadujemy się o nowych planach związanych z ogrodzonym obecnie parkingiem.
W opracowanym przez Biuro Rozwoju Gdańska od roku 2006 i właśnie opublikowanym planie zagospodarowania terenu pt. Wrzeszcz Centrum, na obszarze obecnego parkingu jest przewidziana budowa budynku, wszak z następującym zastrzeżeniem: OBOWIĄZEK ZACHOWANIA DOJAZDU DO BUDYNKÓW NA ZAPLECZU ORAZ CIĄGU PIESZEGO NA OSI UL. SOSNOWEJ- czyli dokładnie chodzi o ten, obecnie niedostępny ciąg pieszy.
Ciekawe do kogo formalnie należy obecnie działka na której w roku 2008 powstał ten nieszczęsny parking.
Nadal do miasta czy do właściciela parkingu ?
Biuro Rozwoju Gdańska - Wrzeszcz Centrum - linki:
http://www.brg.gda.pl/wylozenia.htm
http://ftp.brg.gda.pl/wylozenia/1161/
Jak na terenach przeznaczonych pierwotnie na parking powstają biurowce można prześledzić w notce:
NIK w gdańskim magistracie !!!
dziękuję za uwagę


Komentarze
Pokaż komentarze (12)