GospodarzDomu GospodarzDomu
686
BLOG

Sen o łupkach

GospodarzDomu GospodarzDomu Gospodarka Obserwuj notkę 19

Wygląda na to, że kończy się ‘american dream’ – mowa o łupkach oczywiście ;-) Ceny ropy spadają, dotychczasowe poszukiwania też jakoś nie poszły, plus do tego bariery biurokratyczne… To wszystko (i zapewne nie tylko to!) powoduje, że polskie łupki oddalają się daleko za horyzont.

Na ten moment sytuacja wygląda następująco: firmy ograniczyły inwestycje, wydano dużo mniej koncesji (dwukrotnie mniej niż w zeszłym roku), a i odwiertów było również nie tak dużo ( 14 – tyle samo co w 2013 roku, ale znacznie mniej niż w 2012 kiedy było ich 24). Czy ktoś jeszcze wierzy w sukces łupkowy?

Starałem się znaleźć może jakąś przeciwwagę dla tych negatywnych opinii, ale przyznam, że skończyło się to niepowodzeniem. Większość ekspertów ocenia ten projekt jako gasnący – poszukiwania przyniosły tylko rozczarowanie a inwestorzy zaczęli się wycofywać i przenosić na bardziej perspektywiczne złoża. Na placu boju zostały tylko polskie firmy, których zaangażowanie pewnie będzie maleć (Orlen, PGNiG…). Pytanie ile takie firmy będą w stanie zdziałać? Podejrzewam, że niewiele… Po pierwsze, musiałaby zmaleć biurokracja, która jak zawsze blokuje przedsiębiorczość. Ponadto wydaje się, że plany łupkowe muszą być mocno skorygowane i przystosowane do realiów. Inaczej kolejne wielkie idee skończą się fiaskiem.

Przykro patrzeć na ten proces, szczególnie że plany były wielkie. W obecnej sytuacji z Rosją można było pokładać ogromne nadzieje w łupkach. Dywersyfikacja dostaw gazu to teraz temat kluczowy, więc każde niepowodzenie na tym polu boli podwójnie. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale z punktu widzenia obserwatora nie wygląda to dobrze. Terminal LNG niby skończony, testy trwają, ale póki co bez fajerwerków. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Gospodarka