Rozwiązanie jest proste: karać rozwydrzonych gnojków, ujawniać ich twarze i nazwiska, pokazywać ich procesy i zamykać w ośrodkach dla nieletnich na wiele lat odosobnienia bez telewizji i siłowni (siłownie i sterydy, które mogą tam dostać, spowodują tylko, że będą jeszcze gorsi).
Należy też karać tam samo tych, którzy grożą i namawiają do przestępstw. Tak się kończy bezstresowe wychowanie przez podłych i często cieszących się ze zła swoich dzieci, patologicznych rodziców, przy czym status finansowy nie ma tu nic do rzeczy. Najgorsi są gówniarze z pseudo dobrych domów.
Ponadto za dzieci, czyli osoby do 18. Roku życia odpowiadają rodzice, którzy powinni płacić horrendalne odszkodowania za to, co zrobiły ich dzieci. Gdyby na poczet odszkodowań zlicytować ich mieszkania, domy, to 100 razy zastanowiliby się, czy swoich rozwydrzonych skunksów będą namawiać do zła i akceptować ich najbardziej podłe czyny. Patrz: podłe zachowanie matki mordercy 16-letniej Mai z Mławy.
Tu żadne programy ani dyskusje w szkołach nic nie dadzą. Jedynym skutecznym środkiem zaradczym jest karanie. Należy zakazać telefonów w szkołach, wprowadzić mundurki i żelazną dyscyplinę.
To, co się teraz dzieje, to tylko skierowany przeciw ludziom efekt Wertera. Inaczej: nagłośnienie przestępstw i pokazywanie strachu oraz bezradności w mediach, rozzuchwala kolejnych patoli, nierzadko z bogatych domów.
Wystarczy tu tylko wspomnieć o masakrze w Columbine High School z 20 kwietnia 1999 roku w stanie Kolorado w USA. Zginęło wówczas 13 osób (12 uczniów i jeden nauczyciel), a 24 kolejne osoby zostały ranne. Zbrodnie te mają do dzisiaj wielu naśladowców, także w Polsce.
Podsumowując, rozwydrzeni smarkacze czują, że w tym patologicznym zlewaczałym systemie nic im nie grozi.
Przykładowo Onet użala się nad morderczynią, której egzekucja mogła być sabotowana, a która niestety przeżyła. inny przykład. Kobiety masowo bronią białej morderczyni trójki swoich dzieci, gdzie w sądzie tylko czarnoskóry mężczyzna postawił się jej uniewinnieniu i chwała Mu za to. Zbrodniarzy popkultura, np. filmy, kreują na bohaterów.
Jak śpiewał klasyk: „Ten system musi upaść, teraz i zaraz”. I właśnie to się dzieje.
Ameryka Środkowa i Południowa budzi się z socjalistycznego snu. Prezydent Salwadoru ograniczył liczbę zabójstw o ponad 98% – ze wskaźnika ponad 100 zabójstw na 100 tys. mieszkańców w 2015 roku do ok. 1,3 na 100 tys. w 2025 roku. Przemoc musi spotkać się z brutalną siłą, a nie nudnymi i banalnymi pogadankami w szkołach.
Poniżej: zdjęcia z mega więzienia w Salwadorze pokazujące członków brutalnych gangów:






Komentarze
Pokaż komentarze (25)