Socjalizm to także uwiąd wyobraźni. Czy sobie potrafimy wyobrazić, że może nie być czegoś takiego, jak "działalność gospodarcza"? "Miejsce pracy"? Co robię (i czy w ogóle robię, czy w jednym miejscu, czy w pięciu, czy regularnie, czy z doskoku etc.) - to powinna być tylko moja sprawa, tj. sprawa między mną a ewentualnym pracodawcą. Państwu nic do tego. O ile nie łamię prawa.
Gazeta "Wprost" niedawno porównywała wolność gospodarczą w Polsce i w W. Brytanii oraz Irlandii. Jednym z kryteriów była łatwość założenia firmy, to jest, może dokładniej, czas i opłata potrzebne na jej rejestrację. Wzmianki o tym, że samo pojęcie rejestracji firmy mogłoby zniknąć, oczywiście nie było. Pewnie - to także wymaga kompletnej zmiany systemu podatkowego. To też ludzi przerasta. Wychodzi poza horyzont możliwości.
Chyląc ku ziemi poradlone czoło,
Takie widzi świata koło,
Jakie tępymi zakreśla oczy.
606
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (5)