Oto przykład jak urzędnicy naszego miasta robią nas w bambuko. W autobusie znalazłem folder promocyjny "Warszawa 2011 -2012. Półmetek II kadencji" przygotowany przez urząd m.st. Warszawa. Zaznaczony przeze mnie fragment (zobacz na dołączonym zdjęciu) dotyczy rowerów miejskich Veturilo, z których sam wielokrotnie korzystałem.
Autorzy ulotki twierdzą, że "280 tys. osób skorzystało z wypożyczalni." Na stronie internetowej tego samego urzędu czytamy jednak, że "W systemie Veturilo aktywnych jest obecnie 47,5 tys. osób." (tutaj link do artykułu: http://bit.ly/Syj0Fa). Sam operator rowerów Veturilo na swojej stronie informuje, że w 2012 roku wypożyczeń było "ponad 283 tys." (link: http://bit.ly/Uynfff).
Co więc zrobili urzędnicy odpowiedzialni za ulotkę? Liczbę wypożyczeń podmienili z liczbą użytkownik. A przecież, ja sam z rowerów miejskich skorzystałem w sezonie ok. 20 razy, wciąż będąc JEDNĄ osobą, która WIELOKROTNIE wypożyczała rowery. I takich użytkowników jak ja było z pewnością więcej. Owszem można na jedną rejestrację wypożyczyć kilka rowerów, tak żeby i znajomi mogli pojeździć. Nie zmienia to faktu, że liczba 280 tys. osób korzystających z wypożyczalni to nieuprawniona manipulacja liczbami. Komuś widocznie nie wystarczyło 47,5 tys. zarejestrowanych użytkowników żeby odtrąbić sukces.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)